Nowe nazwiska w Śląsku (Sprawdź)

Michał Hamburger | Utworzono: 2013-08-10 08:01 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Beniaminek Tauron Basket Ligi pozyskał czterech koszykarzy. Czy Robert Skibniewski, Marcin Kosiński, Dominique Johnson i Bojan Radetić będą liderami drużyny w najbliższym sezonie?

W przypadku Roberta Skibniewskiego określenie "nowy" nie jest do końca trafne. Zawodnik rozpoczynał swoją przygodę z basketem właśnie w barwach Śląska, z którym w 2002 roku świętował mistrzostwo Polski. Warto zauważyć, że był to ostatni tytuł mistrzowski w historii wrocławskiego klubu. Skibniewski poprzedni sezon rozpoczął w AZS Koszalin, by później przenieść się do Interu Bratysława i zdobyć z tą ekipą mistrzostwo Słowacji. Skibniewski cieszy się z powrotu do macierzystego klubu.



Marcin Kosiński jest znany koszykarskim kibicom też jako Iwo Kitzinger. Zawodnik kilka lat temu zmienił nazwisko, podobnie jak teraz Rosę Radom na Śląsk Wrocław. Na początku ubiegłego sezonu Kosiński doznał kontuzji stawu skokowego, która wyeliminowała go z gry do końca rozgrywek. Dolny Śląsk nie jest obcym regionem dla koszykarza pochodzącego z Raciborza. Był bowiem zawodnikiem PGE Turowa Zgorzelec, a wcześniej grał w Śląsku Wrocław. Kosiński nie ukrywał zadowolenia z podpisania umowy we Wrocławiu.



Amerykanin Dominique Johnson po raz pierwszy zagra poza granicami swojego kraju. Rozgrywający, który może występować także na pozycji rzucającego obrońcy w ostatnich latach występował w klubach D - League, będących zapleczem NBA. W 2012 roku brał udział w przedsezonowych treningach drużyn Sacramento Kings i Minnesta Timberwolves.

Pochodzący z Bośni i Hercegowiny Bojan Radetić większość swojej koszykarskiej kariery spędził w serbskich klubach m. in. Crvenej Zvezdzie Belgrad. Ostatnio reprezentował barwy bośniackiego BC Igokea Aleksanrovac, jednak bez większych sukcesów. Oby te przyszły podczas gry dla Śląska.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama