Wrocławski stadion w sądzie

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2013-08-12 10:17 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

archiwum prw.pl

Chodzi o ponad 80 milionów złotych o odszkodowanie i kary umowne, jakich domaga się magistrat od wykonawcy. Za opóźnienia w zakończeniu budowy i wykonanie niektórych prac niezgodnie z projektem. Pozew złożył Max Boegl chcąc by sąd uznał, że roszczenia gminy są niezasadne.

Jednym z najważniejszych świadków jest dyrektor kontraktu Jens Stark, który przed wejściem na salę rozpraw powiedział Radiu Wrocław, że jego firma wywiązała się z powierzonego zdania i będzie domagać się zwrotu bankowej gwarancji:



To będzie bardzo długi proces ocenia pełnomocnik spółki Wrocław 2012 Józef Palinka:



Sprawa zaczęła się przed rokiem, gdy magistrat zerwał kontrakt z Maxem Boeglem. Wyliczył kary umowne i odszkodowania na kwotę 82 mln złotych. To dokładnie, tyle ile wynosi bankowa gwarancja. Te pieniądze zostały zamrożone przez sąd do zakończenia procesu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~xxx
2013-08-13 23:06:14
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ciekawi mnie ile ten cały proces będzie kosztował podatników czyli NAS WSZYSTKICH.
Reklama