Caracter odchodzi, ale są dwaj nowi

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2013-09-04 20:02 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12

Graczami Śląska zostali środkowy Zeke Marshall i rozgrywający Carl Tay Jones. Z przyczyn m.in. zdrowotnych rozwiązano umowę z pozyskanym niedawno Derrickiem Caracterem.

Zarówno Marshall jak i Jones próbowali po zakończeniu czteroletniej kariery na uniwersytecie w USA dostać się do NBA. Żaden z nich nie został jednak wybrany w drafcie NBA, choć obaj byli zapraszani na treningi przez kluby najlepszej ligi świata.

23-letni Marshall mierzy 213 cm i uchodzi za bardzo zdolnego gracza podkoszowego. Ostatnio grał w University of Akron. W 2013 r. uznano go za najlepszego obrońcę rozgrywek Mid-American Conference.

O ile pozostanie Marshalla w zespole po pomyślnym przejściu badań medycznych jest niemal pewne, to drugi gracz, 23-letni rozgrywający Carl Tay Jones (178 cm) musi w ciągu najbliższych dni udowodnić swoją przydatność do drużyny. W tym czasie Amerykanin rozegra m.in. dwa spotkania springowe w barwach Śląska. Jones cztery ostatnie sezony spędził w zespole St. Joseph's (NCAA) i miał średnią punktową (w każdym sezonie) ponad 15 pkt. Jego zeszłoroczny rekord punktowy to 32 oczka. 

Klub potwierdził także rozstanie z Derrickiem Caracterem. Powodem były m.in. kłopoty zdrowotne amerykańskiego środkowego, u którego po przeprowadzeniu szczegółowych badań lekarskich, wykryto poważne urazy w barku oraz prawym kolanie.

Carl "Tay" Jones:



Zeke Marshall:

Obecny skład WKS Śląsk Wrocław w sezonie 2013/2014:

4. Marcin Kosiński - poz. 2/1
5. Dominique Johnson - poz. 2/1
6. Robert Skibniewski - poz. 1
7. Krzysztof Sulima - poz. 5
8. Radosław Hyży - poz. 4
10. Bojan Radetić - poz 4/5
12. Adrian Mroczek-Truskowski - poz 2/3
13. Carl "Tay" Jones - poz. 1/2
14. Jakub Parzeński - poz. 5
15. Michał Gabiński - poz. 4
17. Maksym Kulon - poz. 2
18. Artur Wnętrzak - poz. 1
20. Zeke Marshall - poz. 5
21. Paweł Kikowski - poz. 2/3

Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.