Złotówka wykończy przedszkola?

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2013-09-11 08:15 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Pedagodzy z Legnicy twierdzą, że po obniżeniu opłat za zajęcia dodatkowe do symbolicznej złotówki może być zupełnie odwrotnie. Przede wszystkim dlatego, że niebezpiecznie wzrosła różnica w cenach za pobyt w placówkach prywatnych i publicznych.

Zdaniem wiceprezydent Legnicy Doroty Purgal sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że samorządy muszą zapewnić miejsca wszystkim chętnym.



W Legnicy obecnie działa więcej przedszkoli prywatnych niż publicznych. Ich właściciele zgodnie przyznają, że część rodziców rozważa przeniesienie swoich pociech do tańszych placówek miejskich, nawet jeśli w tych ostatnich nie jest uregulowana kwestia zajęć dodatkowych.

Posłuchaj:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jacenty
2013-09-11 18:03:00
z adresu IP: (81.168.xxx.xxx)
Ocena: 0
W cywilizowanych krajach "Prywatne" oznacza, że nie jest finansowane ze środków publicznych, jest drogie, a więc niedostępne dla wszystkich. Rodzice chcący korzystać z takich placówek płacą krocie, w zmian ich dzieci otrzymują, teoretycznie, lepsze wykształcenie. Ukończenie prestiżowych PRYWATNYCH! uczelni to atut na rynku pracy. Niby to proste, ale w Polsce PRYWATNE przedszkola, szkoły, uczelnie domagają się dotacji z budżetu, co jest bez sensu, ale jakże powszechne w naszym pseudokapitalistycznym kraju.
Reklama