Dramat wychowanka domu dziecka

Michał Wyszowski | Utworzono: 2013-09-16 14:53 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Oprawcy już usłyszeli zarzuty.

Skandal w wałbrzyskim domu dziecka Promyk. Dwóch, prawie 18-letnich wychowanków usłyszało w prokuraturze zarzuty znęcania się nad 12-letnim chłopcem i doprowadzenia go do "innych czynności seksualnych". W kilkadziesiąt minut po zdarzeniu do ośrodka przyjechała policja. Sprawcy zostali zabrani.

Pierwszy najbliższy miesiąc spędzi w areszcie, drugi niestety wrócił do Promyka. Został przeniesiony na inne piętro i do innej grupy. Ma być izolowany od ofiary.

Wiceszefowa domu dziecka Ewa Chaba podkreśla, że pracownicy sami wezwali służby, i że do gwałtu na pewno nie doszło.

Z naszych ustaleń wynika, że jeden ze sprawców za kilka tygodni skończy osiemnaście lat. Wcześniej kilkakrotnie miał zawieszone wyroki, ostatnio za pobicie wychowawcy. Dyrekcja Promyka wielokrotnie prosiła sąd o umieszczenie go w ośrodku wychowawczym.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama