Windykował, zastraszał... i nic

fot. archiwum prw.pl
Przedsiębiorca zobowiązał się do ich zaniechania i w związku z tym uniknął kary finansowej. Postępowanie przeciwko spółce Ultimo z Wrocławia trwało od czerwca po otrzymaniu skargi od konsumenta.
Spółka wysłała ponad 186 tys. zastraszających listów windykacyjnych. Urząd przeanalizował korespondencję kierowaną do dłużników.
Wątpliwości wzbudziły informacje zamieszczone w wezwaniach do zapłaty. Zgodnie z nimi agencja detektywistyczna na zlecenie Ultimo przeprowadzi rozmowy z pracodawcą i sąsiadami dłużnika, a także w rozmowach z sąsiadami i współpracownikami ustali stopień wywiązywania się z zobowiązań majątkowych i wiarygodność dłużnika.
Według Prezes Urzędu, celem takich działań było zastraszanie i wywieranie niedozwolonej presji na dłużniku.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

