Paraliż sądów na Dolnym Śląsku

Piotr Słowiński | Utworzono: 2013-10-20 12:16 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Sędziowie zlikwidowanych sądów rejonowych zawiesili wydawanie orzeczeń. To nie strajk, a skutek wątpliwości, czy w ogóle mogą to robić. Dotyczy to między innymi sądu w Lwówku Śląskim, Kamiennej Górze czy Jaworze.

Wątpliwości sędziów powstały po nagłośnieniu wyroku Sądu Najwyższego, który uznał, że ich przeniesienie do innych sądów z placówek likwidowanych jest nieważne, bo jest podpisane tylko przez urzędnika z ministerstwa, a nie przez ministra. W Polsce dotyczy to ponad 500 sędziów z 79 sądów.

Andrzej Wieja, rzecznik sądu okręgowego w Jeleniej Górze mówi, że np. sprawy aresztowe będą rozpatrywane przez sędziów tych sądów, którzy nie byli przenoszeni. Gorzej z już rozpoczętymi procesami. Sprawy są na razie po prostu zdejmowane z wokand i nie wiadomo, kiedy na nie wrócą:

Problemem są także już wydane wyroki. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy są ważne, czy nie, skoro sędziowie nie mieli prawa w nich orzekać.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~adela
2013-10-20 23:24:39
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
jakie to polskie, yh
~Gowin z Tuskiem
2013-10-20 19:09:27
z adresu IP: (93.154.xxx.xxx)
Ocena: 0
Niech rozstrzygną to Gowin z Tuskiem a KACZYŃSKI bedzię apelował
~Stars
2013-10-20 13:00:36
z adresu IP: (81.15.xxx.xxx)
Ocena: 0
To czy mogą sędziowie , czy nie mogą powinien rozstrzygnąć sąd a najlepiej, któryś z tych sędziów;)
Reklama