Wrocławski stadion w sądzie

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2013-10-23 13:08 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Przyśpieszył proces jaki wykonawca wrocławskiego stadionu wytoczył władzom miasta. Niemiecka firma Max Boegel próbuje udowodnić, że do opóźnień na budowie areny nie doszło z jej winy.

- Do przesłuchania wprawdzie zostało jeszcze kilkudziesięciu świadków, ale dziś zeznawał jeden z ważniejszych, czyli dyrektor kontraktu - mówi nam pełnomocnik firmy Lidia Dziurzyńska Leipert:



Reprezentujący gminę Wrocław Józef Palinka na razie tylko się przysłuchiwał. Pytania padną na kolejnej rozprawie:



Termin następnej rozprawy jeszcze nie jest znany.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wrocławianin
2013-10-23 22:05:07
z adresu IP: (89.70.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jasne,kilka imprezek spowodowało ponad roczne opóźnienie... Kto w te bajki Szwabom uwierzy??
~ryhor
2013-10-23 21:59:08
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
100% racji Lena.
~Lena
2013-10-23 13:20:33
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Przepychają się panowie, a potem prawnicy wystawią miastu rachunek i znowu popłyniemy...do łodzi
Reklama