Nowy dyrektor w elektrowni Turów

Piotr Słowiński | Utworzono: 2013-12-17 17:14 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

archiwum prw.pl

O zwolnieniu dotychczasowego dyrektora, będącego też radnym powiatowym w Zgorzelcu z ramienia Platformy Obywatelskiej, zdecydował zarząd koncernu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. Walkowiak związany był z elektrownią od ponad 30 lat.

Procedura nie została jeszcze przeprowadzona, bo dotychczasowy dyrektor jest chory a zgody na jego zwolnienie nie wydała też rada powiatu zgorzeleckiego.

Jak nieoficjalnie ustaliło Radio Wrocław, zarząd spółki przedstawił Walkowiakowi ponad 20 zarzutów, wskazujących jego uchybienia. Chodzi m.in. o nie zapobieżenie wybuchowi w elektrowni w ubiegłym roku, czy pęknięciu zapory na Witce w czasie powodzi w 2010 roku. Kolejny z zarzutów wskazuje na zbyt dużą awaryjność pracy elektrowni, a także nie przeprowadzenie optymalizacji, która sprowadza się głównie do zwolnień załogi.

Roman Walkowiak był w regionie uważany za jednego z ludzi Grzegorza Schetyny. Jego odwołanie zbiegło się niemal z przegraną dolnośląskiego polityka w wyborach o miejsce w zarządzie PO.

ZOBACZ: Zaczął się sezon na ludzi Schetyny?

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Irek
2013-12-20 12:45:36
z adresu IP: (77.113.xxx.xxx)
Ocena: 0
do pomidor to juz powinieneś sie tam zgłosić.
~Pomidor
2013-12-17 21:46:12
z adresu IP: (178.183.xxx.xxx)
Ocena: 0
Tu nie o politykę chodzi(Schetyna), a firmę budująca szklarnie
Reklama