KGHM pozbywa się "Polskiej Miedzi"

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2014-01-04 08:00 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. KGHM

Ile kosztuje nazwa największego dolnośląskiego holdingu? To trudno jednoznacznie oszacować.

Tym bardziej, że dla obcokrajowca wypowiedzenie pełnej nazwy światowego potentata w produkcji srebra i miedzi przypomina znaną scenę z filmu o przygodach Franka Dolasa. Dlatego holding KGHM "Polska Miedź" za granicą chce być rozpoznawany jedynie jako KGHM - bez "Polskiej Miedzi". Rozpoczynająca się światowa kampania promocyjna ogranicza markę jedynie do czterech liter.

Przewodniczący Sekcji Krajowej NSZZ Górnictwa Rud Miedzi, Józef Czyczerski uważa, że w ten sposób zarząd spółki pozbywa się wypracowanego przez lata dziedzictwa. Tym bardziej, że firma znana jest poza granicami pod angielskim tłumaczeniem "Polskiej Miedzi": - "Polish Copper" to jest marka, która była odczytywana wszędzie. Obojętnie czy ktoś był hiszpańskojęzyczny, francuskojęzyczny, czy angielskojęzyczny - doskonale rozumiał co to jest. To jest właśnie marka. Dziwi mnie, że prezes Herbert Wirth jej nie broni.

Dariusz Wyborski, rzecznik firmy podkreśla z kolei, że zagraniczne oddziały spółki do tej pory oficjalnie działały pod nazwą KGHM "International": - Jeśli już mamy dwie firmy "International" i "Polska Miedź", to łatwiej promować markę KGHM niż osobno każdą z nich. Bo w sumie chodzi o tę samą firmę. Natomiast "Polska Miedź" to fraza trudna do wymówienia zarówno dla tych, którzy mówią językiem angielskim, hiszpańskim czy niemieckim i trudno ją tłumaczyć na każdy z tych języków.

Wyborski zastrzega również, że nazwa spółki zostanie skrócona wyłącznie do celów zagranicznej promocji.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~pol
2014-01-07 08:25:03
z adresu IP: (83.3.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dla którego sq...la przeszkadza nazwa POLSKA? bo rozumiem, że miedź jeszcze by przeszła.
~emu
2014-01-04 17:08:07
z adresu IP: (91.235.xxx.xxx)
Ocena: 0
A czy właściciele marek takich, jak "Peugeot", "Renault" czy "Daewoo" kiedykolwiek brali pod uwagę, że mogą to byc słowa trudne do wymówienia gdzie indziej? Ten argument zatem odpada. Widać państwo z KGHM wstydzą się naszego kraju - państwa, ktore jest wspólwłaścicielem spółki. Jakieś kompleksy? :-) Marki British Airways, Air France, Deutsche Post Delivery (DPD) jakoś na świecie funkcjonują.
~fren
2014-01-04 15:02:02
z adresu IP: (83.16.xxx.xxx)
Ocena: 0
Zeby tylko nie polisz kuper... copper ludzie
Reklama