W szkołach są równi i równiejsi!

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2014-01-31 07:55 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. prw.pl

Przynajmniej jeśli chodzi o stypendia naukowe. W dolnośląskich miastach za bardzo dobre wyniki w nauce najlepsi uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów mogą otrzymać nawet po kilkaset złotych na semestr.

Identyczne nagrody w szkołach wiejskich to rzadkość. W rejonie legnickim na wprowadzenie systemu stypendialnego na wsiach jako pierwszy zdecydował się właśnie Waldemar Kwaśny, wójt gminy Miłkowice:



Zdaniem Waldemara Kwaśnego od kilku lat liczba najzdolniejszych uczniów w Miłkowicach systematycznie spada. Choć szkoły gminne są wyposażone zdecydowanie lepiej niż niektóre placówki w mieście, to jednak młodzi ludzie wolą dojeżdżać do miasta.

Posłuchaj:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~do xxx2
2014-01-31 08:51:21
z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ale za to w małych miejscowościach można się chyba uczyć w bardziej kameralnym gronie? Uczeń jest jednostką, a nie elementem tłumu. Dobrze myślę?
~xxx2
2014-01-31 08:45:57
z adresu IP: (194.11.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ja pochodzę z małej miejscowości i potwierdzam, że uczniowie w miastach mają dużo większe możliwości. Do tego pozyiom nauczania jest zwykle znacznie lepszy. Sam się o tym boleśnie przekonałem.
Reklama