Trzebnica: Przyszyli dłoń żołnierzowi!

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2014-02-18 21:47 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

archiwum prw.pl

O zabiegu pisze na swojej stronie internetowej "Polska Zbrojna".

Według portalu pacjent czekał na przeszczep od 2008 roku, kiedy stracił prawą dłoń na skutek eksplozji miny pułapki. Rok później znalazł się na liście oczekujących na przeszczep.

Pacjent na co dzień mieszka na drugim końcu Polski więc kiedy znalazł się dawca, lekarze poprosili o pomoc wojsko, które zorganizowało transport śmigłowcem.

Poniedziałkowa operacja trwała prawie 12 godzin. Specjaliści musieli połączyć struktury kostne, naczyniowe, mięśniowe i nerwowe przedramienia oraz przeszczepianej ręki.

Według lekarzy kluczowy będzie najbliższy tydzień, kiedy to okaże się, czy przeszczep został przyjęty przez organizm. Potem weterana czeka długa rehabilitacja.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama