Znaleźli patent na kradzieże

| Utworzono: 2014-02-21 07:59 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. prw.pl

We wsi Parowa w Borach Dolnośląskich pod koniec roku dochodziło do kilkunastu kradzieży miesięcznie. Ginęły maszyny, towar ze sklepów i paliwo.

Policja pojawiała się rzadko bo komisariat  jest oddalony o kilkanaście kilometrów. Krzysztof Zawadzki postanowił dłużej nie czekać i z kolegami założył stowarzyszenie patrol.

Jego członkowie każdej nocy pilnują dobytku swojego i sąsiadów:



W ciągu zaledwie kilku tygodni przestępczość we wsi spadła... do zera. Sława sąsiedniego patrolu dotarła już do Ruszowa.



- My także mamy problem ze złodziejami - mówi Grzegorz Tyrakowski



Policja popiera sąsiedzką czujność, ale apeluje, żeby interwencję zostawić wykwalifikowanym służbom i ograniczyć się tylko do obserwacji.

Posłuchaj:

Komentarze Słuchaczy:

- Problem polega na tym, że policji jest za mało, sądy są zawalone sprawami i złodzieje z tego korzystają. Każdy obywatel ma prawo zatrzymać przestępcę w sposób nie stwarzający zagrożenia dla życia i zdrowia tego człowieka. W tym przypadku pomysł i wykonanie były rewelacyjne. W efekcie przestępcy po prostu poszli gdzieś indziej.

- Jestem za takimi inicjatywami. Z drugiej jednak strony nasze prawo nie pomaga nam w tego typu działaniach. W USA są stosowne przepisy, które pozwalają obywatelowi bronić się w sytuacji, gdy naruszona jest jego prywatność. U nas jeśli złodziej, bandyta wchodzi np. na moją działkę - ja nie mogę mu nic zrobić, bo prawo go chroni w tej sytuacji. Mieliśmy liczne tego przykłady.

- Przypominam sobie czasy komitetów obywatelskich i trójek klasowych. Takich inicjatyw, polegających na tym, że ludzie wyręczali policję było dużo. Nic to jednak nie dawało. Z jednej strony, to dobrze że ludzie sobie nawzajem pomagają. Z drugiej jednak przy obecnych przepisach - niemal każda taka interwencja wiąże się z łamaniem prawa. Mieliśmy ostatnio przykład burmistrza z Pieńska. Podejrzewam, że niemal każdy na nas mógłby zachować się podobnie. Przecież nikt nie będzie prosić złodzieja, by ten grzecznie wszedł do samochodu, żeby można było go zawieźć na policję. Nonsens. Jeżeli użyjemy w tym przypadku siły, to złodziej nas zaskarży o pobicie albo zniszczenie garderoby. Dlatego uważam, że najpierw trzeba zmodyfikować prawo, a dopiero potem tworzyć takie inicjatywy obywatelskie.


REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Pietnas
2014-02-22 22:08:59
z adresu IP: (109.95.xxx.xxx)
Ocena: -1
I tak trzymać!
~Batman
2014-02-22 12:59:48
z adresu IP: (89.167.xxx.xxx)
Ocena: 0
Hajer, jakie 40% podatków!? Tyle państwo zabiera z samej pensji, gdy doliczysz jeszcze VAT, akcyzę i inne podatki to państwo zabiera 70-80% haraczu.
~endrju
2014-02-22 12:37:11
z adresu IP: (46.151.xxx.xxx)
Ocena: 0
"policja nie ma czasu na małą szkodliwość społeczną" zaś duża szkodliwość społeczna jest zwykle tak duża że wszystko uchodzi jej płazem :)
~kubartek
2014-02-22 00:31:06
z adresu IP: (89.78.xxx.xxx)
Ocena: 0
Policjant to nie Bóg, bez wsparcia ludzi nic nie wskóra. Obywatelskie patrole powinny być na porządku dziennym, z łatwym dostępem do broni i z ochroną prawną jak funkcjonariusze publiczni.
~hajer
2014-02-22 00:21:57
z adresu IP: (217.153.xxx.xxx)
Ocena: 0
Skoro: - policja jest nieskuteczna - na lekarza trzeba czekać ponad rok w kolejce - emerytur nie będzie to w takim razie co oferuje mi to PAŃSTWO na które wykładam miesięcznie ponad 40% podatków????
~jaskier
2014-02-21 17:00:08
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: 0
policja nie ma czasu na małą szkodliwość społeczną a urzędy czekają na pieniądze by załatać w drodze dziury lub prywatnych którzy dużo mówią i nic z tego nie widać Żarki Średnie hotel pole golfowe konie karp dzika plaża a jest śmietnik i zniszczenie
~nick
2014-02-21 11:25:28
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 0
No właśnie! Po co nam w takim razie taka śmieszna organizacja, którą nazywamy państwem? Przecież policja (może z wyjątkiem drogówki) od dawna sobie nie radzi, zupełnie nie działa ochrona zdrowia, słabe jest szkolnictwo i oswiata, wojsko jest nieliczne i w większości na zagranicznych misjach a ci którzy zostali w kraju kombinują na boku stając się od czasu do czasu bohaterami coraz to większych i liczniejszych afer gospodarczych. Wszyscy normalni ludzie to widzą za wyjatkiem polityków i dziennikarzy, a ci ostatni udają, że rozumieją to co mówią politycy i próbują analizować i tłumaczyć ich bezsensowne wypowiedzi. Brawa dla mieszkańców z Parowej
~eLek
2014-02-21 10:13:51
z adresu IP: (78.28.xxx.xxx)
Ocena: 0
Oskarżą ich o naruszenie wolności złodzieja i za zakładanie grupy para militarnej;)
Reklama