Boją się zapory i protestują

Michał Wyszowski | Utworzono: 2014-03-13 11:45 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. Gambitek/ Wikipedia

Mieszkańcy boją się jej tak samo jak powodzi.

Protestują przeciwko budowie potężnego zbiornika powodziowego oraz zapory na Bystrzycy Dusznickiej. Według nich obiekt powinien być znacznie mniejszy, bo w takim kształcie wiosce grozi zagłada.

Czują się oszukani. Jak mówili w Akcji Reakcji Radia Wrocław tuż pod ich domami powstaje inwestycja, o której rozmiarach nie mieli pojęcia. Zarówno sołtys wsi jak i wójt gminy Kłodzko Stanisław Longawa podkreślali na naszej antenie, że dopiero niedawno dowiedzieli się, że zbiornik będzie tak blisko zabudowań.

Boją się, że w razie powodzi wieś zniknie pod wodą.

Tymczasem przedstawiciele Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej twierdzą, że o wszystkim informują samorządowców od blisko dekady. Jak podkreślał na naszej antenie Zdzisław Michta z RZGW  projekt był przedstawiony już w 2005 roku.

Jednka mieszkańcy zapowiadają, że zrobią wszystko, by budowany zbiornik nie był tak wielki.

Przedstawiciele RZGW zobowiązali się na naszej antenie do spotkania z mieszkańcami i samorządowcami. Ma się ono odbyć 21 marca.

Problemem zajęliśmy się w Akcji Reakcji Radia Wrocław.

Posłuchaj:

REKLAMA
Reklama