Laureat Oscara pozwał ministra

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2014-04-01 07:07 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Bogdan Zdrojewski, fot. Wikipedia

We wrocławskim sądzie rozpoczął się proces cywilny, jaki Zbigniew Rybczyński wytoczył Bogdanowi Zdrojewskiemu. Polski laureat Oscara żąda przeprosin od ministra
kultury. A poszło o stwierdzone nieprawidłowości w Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu, gdzie artysta do ubiegłego roku był zatrudniony. Rybczyński poczuł się urażony słowami ministra w mediach, że żądał zatrudnienia w placówce swojej żony. Sama Dorota Zgłobicka mówi, że to nieprawda i chodziło tylko o zmianę formy zatrudnienia w CeTA:



Tymczasem Bogdan Zdrojewski podkreśla, że Zbigniew Rybczyński zażądał dla swojej żony kierowniczego stanowiska w CeTA. Minister nie stawił się dziś w sądzie a jego mecenas Barbara Kardynia cytuje nam treść mejla szefa resortu kultury do artysty:



Dziś w sądzie nie doszło do przesłuchania świadków. Kolejną rozprawę zaplanowano na 12 czerwca.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jacenty
2014-04-01 20:04:48
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -2
Chociaż krowie dasz kakao, nie wydoisz czekolady. Stanisław Jerzy Lec (1909-1966)
~yes
2014-04-01 08:42:08
z adresu IP: (46.215.xxx.xxx)
Ocena: -1
A BASKA ZDROJEWSKA,to co. Jak widze tego MINISTRANTA mam odruch wymiotny.
~TAURUS
2014-04-01 08:18:24
z adresu IP: (213.195.xxx.xxx)
Ocena: -2
I ten człowiek mówi o nepotyżmie? Pozdrowienia dla Barbary.
Reklama