Afery dopingowej w Zgorzelcu c.d.

Michał Hamburger | Utworzono: 2014-04-11 03:26 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. Wikipedia

Michał Rynkowski, szef komisji, potwierdza, że postępowanie zostało zakończone. "Z zebranych dowodów wynika jednoznacznie, że doszło do naruszenia przepisów antydopingowych" - mówi Rynkowski.

Klub ze Zgorzelca sprawy nie komentuje. Do tej pory nie otrzymał z Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie żadnej opinii.

Teraz ruch należy do sędziego dyscyplinarnego Polskiej Ligi Koszykówki. Ekstraklasa wydała komunikat w sprawie: "Sędzia Dyscyplinarny Polskiej Ligi Koszykówki z zawiadomienia Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie prowadzi postępowanie w sprawie podejrzenia o naruszenie przepisów antydopingowych przez zawodników oraz sztabu medycznego KKS Turów Zgorzelec, które do dnia dzisiejszego nie zostało zakończone".

Przypomnijmy afera wybuchła w styczniu. Do internetu trafił film, na którym widać jak fizjoterapeuta drużyny Maciej Żmijewski podaje dożylnie koszykarzom Damianowi Kuligowi i Tony'emu Taylorowi nieznany płyn.

Pisaliśmy o tym tutaj.

Całej trójce oraz klubowemu lekarzowi Pawłowi Studniarkowi grożą dyskwalifikację. Koszykarze mogą zostać zdyskwalifikowani na dwa lata, przedstawiciele sztabu medycznego na cztery.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama