Tajemnicze strzały pod Wołowem

Martyna Czerwińska | Utworzono: 2014-04-17 19:31 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Wikipedia

Mieszkańcom przeszkadzają odgłosy strzałów, które wydobywaja się z lasu koło Wróblewa. Nie ustają nawet w nocy i trwają do białego rana.

Prośby o policyjną interwencję nie przynisoły skutku.

Niestety okazuje się, że przed mieszkańcami okolic Wołowa kolejna, bezsenna noc. Oficer prasowy policji w Wołowie, Piotr Lewucha ustalił, że strzały to nie wojskowe ćwiczenia, ani polowanie myśliwych, a ... urządzenia hukowe, które mają odstaszać dziką zwierzynę.

Dziki i sarny plądrują świeże nasadzenia na polach kukurydzy. Poszkodowani rolnicy później żądają odszkodowań od kół łowieckich, dlatego te - aby nie dopuścić do takiej sytuacji, zainstalowały urządzenia, które nawet co kilka minut zapobiegawczo... wybuchają.

Usunięte zostaną dopiero wtedy, kiedy zwierzęta... odpuszczą. Kiedy to się stanie - trudno przewidzieć.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama