Mają przeprosić Waldemara Fydrycha

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2014-04-28 11:00 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Wrocław musi zaprzestać używania wizerunku krasnala Pomarańczowej Alternatywy i przeprosić jego twórcę majora Waldemara Fydrycha za naruszenie praw autorskich.

Taki wyrok zapadł w procesie cywilnym, który toczy się we wrocławskim sądzie.

Major pokłócił się z urzędnikami o wykorzystywanie symbolu jego ruchu.

Sędzia Marcin Śmigiel podkreślał, że to orzeczenie symboliczne, bo miasto promuje się już innym krasnoludkiem, ale prawa autorskie zostały naruszone.

To nie oznacza, że krasnale znikną na dobre:



Twórca Pomarańczowej Alternatywy mówił Radiu Wrocław po wyroku, że to gorzkie zwycięstwo:



Dzisiejszy wyrok to tzw. wyrok częściowy, który jeszcze nie zamyka całej sprawy. Jeśli orzeczenie się uprawomocni nadal będzie się toczył spór w sprawie odszkodowania, którego twórca Pomarańczowej Alternatywy żąda od miasta.

fot. Pnapora/Wikipedia

W czerwcu 2013 roku prezydent miasta odwołał z funkcji szefa wydziału promocji Pawła Romaszkana. Dyrektor pozostał w magistracie jako szeregowy pracownik.

Sprawa dotyczyła spektaklu Teatru Współczesnego Pomarańczyk, który opowiada historię przywódcy pomarańczowej alternatywy popularnego majora Waldemara Fydrycha. Paweł Romaszkan w rozmowie z Gazetą Wyborczą przyznał, że konsultował scenariusz z autorem sztuki i za to stracił stanowisko.

POSŁUCHAJ: Sztuka na usługach władzy?

Magdalena Okulowska z biura prasowego urzędu mówi nam jedynie, że pojawiła się wątpliwość co do niezależności wrocławskich instytucji i prezydent Rafał Dutkiewicz nie miał innego wyjścia.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ryhor
2014-04-30 16:57:31
z adresu IP: (213.158.xxx.xxx)
Ocena: 0
major jajor
~J.P.
2014-04-28 14:45:19
z adresu IP: (108.240.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ciekawi mnie od jak dawna Fydrychowi przyswiecala mysl zarobienia na krasnalach? Nie mysle aby trzydziesci kilka lat temu kiedy zakladal PA myslal tak: kurde przebierzemy sie za Krasnale, bedzie kolorowo I wesolo a za trzydziesci lat kiedy miasto wykorzysta ten symbol do promocji,ja jako pierwszy Krasnal Wroclawia zalorze miastu sprawe I dorobie do emerytury. I tak cala sprawa jak wiele innych, konczy sie na biciu glowa w mur za, ktorym ukryty jest worek z pieniedzmi. Ciekawy jestem kiedy ktos skoczy komus do gardla odnosnie praw autorskich do symbolu Solidarnosci Walczacej I "odzyskania" majatku za jego wykorzystanie?
~@@@
2014-04-28 12:54:31
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: 0
Popieram.
~Piter71, Wrocław
2014-04-28 12:11:57
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 0
A nie da się dogadać z Fydrychem, aby maił parę groszy za kolejnego krasnala? Byłyby wilk syty i owca cała, a Fydrych troszkę by sobie za to zarobił - potraktowałbym to jako wypłatę oporcentowania za odwagę, kiedy w komunie umiejętnie i bezpiecznie zabijał głupi system śmiechem, dając nam trochę śmiechu na codzienna szarzyznę i beznadziejne kolejki.... Tę myśl podsyłam miastu za darmo i nie chcę apanaży za pomysł....
Reklama