Pierwsze miasto w Polsce, które wygrało z gapowiczami

Michał Wyszowski, wsp. MW, PP | Utworzono: 2014-07-25 07:28 | Zmodyfikowano: 2014-07-25 07:31
A|A|A

Fot. ZDKiUM

Jeszcze pięć lat temu zarząd dróg i komunikacji w sądach i kancelariach komorniczych walczył o ściągnięcie ponad półtora miliona złotych długów z mandatów. Teraz należności roczne to zaledwie 130 tys. zł, a jazda bez biletu jest praktycznie niemożliwa. Wystarczyło wprowadzić do autobusów konduktorów. Czy tym tropem pójdą też inne dolnośląskie miasta?

Przez rok ilość wypisanych mandatów spadła prawie dziesięć razy. Mariusz Kacała z Zarządu Dróg, Komunikacji i Utrzymania Miasta podkreśla, że jednocześnie znacznie wzrosły przychody ze sprzedaży biletów:

Taki efekt dało wprowadzenie do komunikacji publicznej pięćdziesięciu konduktorów. Jeżdżąca popularną „piętnastką” Magdalena Prytko mówi, że jej podstawowym zadaniem jest sprzedaż biletów:

Jeszcze kilka lat temu w Wałbrzychu wystawiano ponad trzydzieści tysięcy mandatów rocznie. Ich ściąganie było długie i bardzo kosztowne. Teraz mandatów jest nieco ponad tysiąc.

W Legnicy MPK miesięcznie wystawia ok 1200 mandatów za jazdę na gapę i jest to od 3,5 do 4 proc. sprzedanych w tym czasie biletów. Jednak kontrolerzy nie są w stanie wyłapać wszystkich i jak szacuje legnickie MPK bez biletów podróżuje od 8 do 10 proc. korzystających z autobusów. Mandat w Legnicy wynosi 100 zł czyli rocznie pasażerowie oszukują przewoźnika na ponad 1 mln 400 tys. zł. We Wrocławiu suma ta wynosi kilka milionów zł, jednak jak zaznacza Agnieszka Korzeniowska z MPK, Ci, którzy uchylają się od płacenia kar są ścigani długo, bo do 10 lat od chwili kiedy zostali złapani przez kontrolerów.

Jazda bez biletów komunikacji miejskiej to problem prawie wszystkich miast, poza tymi które mają komunikację zbiorową za darmo. Na Dolnym Śląsku do takiego rozwiązania szykuje się Lubin. Prezydent tego miasta, Robert Raczyński zapoznał się z wynikami raportu na temat pasażerów i uznał, że zamiast zwiększania nakładów na pomoc społeczną, wprowadzi bezpłatne przejazdy dla wszystkich. Poza tym, jak mówi, skoro miasto ma obowiązek prowadzenia komunikacji między dzielnicami, to warto, aby autobusy nie świeciły pustkami.

Jako pierwsi bezpłatne przejazdy wprowadzili w 2011 r. urzędnicy z podwarszawskich Ząbek. Ale tylko dla tych, którzy są zameldowani w tej miejscowości. Dalej poszli mieszkańcy Gostynia w województwie wielkopolskim, którzy zgłosili projekt darmowej komunikacji miejskiej dla wszystkich. Przeszedł on jednogłośnie. Do końca roku można podróżować bezpłatnie dwiema liniami autobusowymi w tym mieście. Pieniądze na utrzymanie połączeń pochodzą z gminnej kasy. Od 1 maja za darmo mogą jeździć autobusami mieszkańcy w Żorach na Górnym Śląsku. Na terenie miasta kursuje tam 7 linii.

KOMENTARZE SŁUCHACZY RADIA WROCŁAW:

  • To bardzo dobra alternatywa dla znienawidzonych "kanarów" wpadających znianacka do autobusów. Moim zdaniem takie osoby powinny jeszcze dodatkowo pełnić funcje porządkowe, w każdej chwili móc wezwać policję czy też straż miejską.
  • Pomysł fajny. Ludzie mają pracę, budżet Wałbrzych ma pieniądze. Mi osobiście najbardziej podoba się proste rozwiązanie stosowane np. w Szwecji. Tam do autobusu wchodzi się zawsze przednimi drzwiami i pokazuje bilet lub kupuje go u kierowcy. Na przystanku najpierw otwierają się ostatnie drzwi dla wysiadających, a następnie przednie, dla tych którzy wsiądą do pojazdu. Proste i skuteczne.
  • Idea słuszna, tylko ja bym postulował, aby taki "kanar" lub konduktor był zawsze ubrany w służbowy mundur. A nie, że wpada mi taki gość w cywilnym ubraniu i krzyczy: "Bilety do kontroli". Zwykła plakietka nie wystarczy, bo łatwo ją podrobić.
  • Zgadzam się z przedmówcą. Mundur jak najbardziej tak. Taki strój zawsze stwarza i robi wrażenie, a poza tym budzi respekt i szacunek. A poza tym może wreszcie w autobusach i tramwajach byłby większy spokój i porządek?
  • Taka idea ma sens jeżeli firmie, która zatrudnia takich konduktorów, to się opłaca. Natomiast jeżeli chodzi o realizację tego pomysłu we Wrocławiu, to mam wątpliwości. Nasze MPK ma problemy kadrowe, które sprawiają, że nie wszystkie autobusy i tramwaje wyjeżdżają na miasto. Skąd zatem mieliby wziąć dodatkowych ludzi do sprzedawania i sprawdzania biletów?
  • Wiadomo dlaczego tego umundurowania nie ma. Chodzi o element zaskoczenia. I ja to akurat rozumiem. Jeżeli jadę z ważnym biletem i nawet jeżeli przyjdzie przypadkowa osoba i nabierze mnie, a ja pokażę jej bilet, to co mi się stanie? Dla mnie kontroler może być zupełnym tajniakiem. Nie przeszkadza mi to.
  • My Polacy jesteśmy sprytnym narodem. Podejrzewam, że widok umundurowanego kontrolera na przystanku będzie sprawiał, że zanim wsiądzie do pojazdu, wszyscy gapowicze zdążą z niego wysiąść.
  • My się tutaj rozwodzimy nad problemem konduktorów, kontrolerów itp. A może po prostu trzeba zaapelować do społeczeństwa "Ludzie, kasujcie bilety!". Może to przyniosłoby lepszy efekt?
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~aaaa
2015-07-20 16:34:09
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: 0
inne miasta się chwalą że właśnie zniosły opłaty za bilet ,(wszystko dla pasażera) a tu?
~Jakubek1993
2014-07-29 12:24:20
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 2
Hola,hola kierowca tez ma prawo kontrolować bilety.Wieć to że nie jezdzi konduktor to nie znaczy że można jezdzić bezkarnie na gape.
~mark
2014-07-27 19:24:41
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: 0
Odpowiedź do Sylwuni. I to świadczy o Tobie. Nie powinnaś się nawet przyznawać że jeździsz cały czas na gapę. Powinnaś się tego wstydzić.
~morela
2014-07-27 19:13:03
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: 1
O i do fotki się też wystawiła z prawie odkrytym tyłkiem. I co wy na to?
~Marion
2014-07-26 17:07:30
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: 1
Prawda jest taka że zależy od konduktora bo i przy nich jeżdżą na gapę a konduktor nie chce się kłócić i przymyka oka na niektórych. Druga sprawa to wszyscy prawie jeżdzą na ulgowych i konduktor nie pyta czy mu przysługuje tańszy bilet. I następna sprawa mało który teraz sprawdza bilety a jak już to bez urządzenia czyli masz kartę sprawdzi tylko w kasowniku czy ważna a co z tym że ktoś jeżdzi inna linią na którą nie ma karty to wszystko pogmatane jest. Jedyny plus to ludzie mają pracę.
~Astral
2014-07-26 14:00:09
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: 2
Nie, po prostu sukces leży w tym, że przy zmianie taboru wprowadzono jednocześnie osoby, które ziały za zadanie pilnować zakupów biletów i porzadku. Faktycznie, dużo te osoby robią i ciężko pracują, aby autobusy były zadbane i nie jeździć na gapę, ale sukces leży w wymianie taboru. Ludzie kupują bilet w dowodzie wdzięczności, że zostało cokolwiek zainwestowane.
~Wałbrzyszanin
2014-07-26 12:45:07
z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Ocena: -2
To wszystko bzdura gapowiczów jest jeszcze więcej niż było wiedzą kiedy jeżdżą konduktorzy a kiedy ich nie ma a wtedy wszyscy jeżdżą na gapę bez wyjątku . Jak była kontrol lotna to się obawiali kontroli teraz jak ich nie ma to wiedzą że nic im nie grozi
~pasarzer Sebastian
2014-07-26 12:11:39
z adresu IP: (178.180.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ja poznalem bardzo mila pania konduktor na linii nr.8 jezdzi co drugi tydzien ranojest bardzo mila i uprzejma i zwsze ubrana regulaminowo
~belial
2014-07-26 07:15:53
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 2
Zapomniałem dodać najważniejszego. Przecież Oni pracuja tak jakby dla miasta,więc dlaczego są na śmieciowych umowach? Coś tutaj jest nie tak.....
~belial
2014-07-26 07:05:28
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 3
Jeśli chodzi o młodą panią konduktor(blondynka przefarbowana,ta co jest wyżej na zdjęciu) ,to,nie dość,że ubrana jest niewłaściwe,to do tego ,jest bardzo niemiła i bezczelna. Po za tym , sto razy więcej ludzi jeździ na gapę,ponieważ,wiedzą kiedy nie ma konduktorów. Jedyny na kogo trafiłem,nadaje sie do tej pracy,duży,wytatuowany pan z lini nr 2. ZAWSZE POMOŻE I JEST TAKI LUDZKI.
~Wojtek
2014-07-26 00:26:01
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 1
Gdyby tak jeszcze wraz ze zmianą taboru, wprowadzeniem konduktorów, których od razu da się polubić, zmianami w rozkładzie (dla mnie tu na gorsze niestety) i tras (tu wiele dobrego) była klimatyzacja byłoby cudnie. Szkoda, że postulowany system przesiadkowy również nie został wprowadzony. Ale zmiany na przystankach też na plus się liczą, choć pewne rozwiązania można zaczerpnąć z Wrocławia, w którym został przemyślany układ przystanków przy skrzyżowaniach. Tzn. nie muszę kryć np. rogu skrzyżowania by załapać jeden lub drugi autobus jadące w tym samym kierunku tylko odjeżdżające z dwóch innych przystanków przy tym samym skrzyżowaniu, czyli przystanek nie przed a po zakręcie na krzyżówce...
~Pasażer
2014-07-25 18:12:15
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: 3
Jak Pan Kacała może mówić takie bzdury o zmniejszonych mandatach, skoro konduktorzy stosują metodę wypraszania gapowicza z autobusu, a nie nakładania mandatu. Moim zdaniem liczba gapowiczów wzrosła i łatwiej obecenie przejechać na gapę niż kiedyś, bo ludzie bez biletu czują się bez karnie,a jedyna kara w razie wpadki, to wyproszenie z autobusu. Jak to się ma to ludzi kasujących bilety, tak jak ja?Inaczej mówiąc statystyka nakładania mandatu została sztucznie zafałszowana.
~sylwunia
2014-07-25 15:55:48
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: -1
Doprawdy, jeszcze nigdy tak często nie udawało mi się jeździć na gapę jak od ok roku,wystarczy wiedzieć w jakich godzinach i jakich autobusach jeżdżą kontrolerzy i czy skrupulatnie sprawdzają i czy przepychają się w tłoku;-)
~król Albanii
2014-07-25 13:10:50
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: 8
Mowice jazda bez biletu jest niemożliwa heh to się mylicie bo po 18 juz niema konduktora
~SpongeBob
2014-07-25 12:08:41
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: -2
Typowy brak myślenia u Patryczka.
~Rebel Yell
2014-07-25 12:07:07
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ja radziłbym pomyśleć o bezpłatnym transporcie, skoro zdechniemy zanim doczekamy się obwodnicy. Wtedy publicznym jeździła by większość, mniejsze zanieczyszczenie i degradacja nowo powstałych dróg. Może skoro ta instytucja zatrudnia 3 dyrektorów to ktoś weźmie liczydło?
~Janina
2014-07-25 10:45:48
z adresu IP: (83.8.xxx.xxx)
Ocena: -1
Tak tylko że ci konduktorzy pracują ciągle na umowach - zlecenie. Kiedyś żalił mi się konduktor z linii 10 że już 2 lata ma śmieciową umowę, na urlop się nie wybiera bo niema zagwarantowanego. Szok.
~ŁADNIE
2014-07-25 10:16:26
z adresu IP: (80.55.xxx.xxx)
Ocena: 2
I JAKIE ŁADNE POLSKIE AUTOBUSY MAJĄ :)
~gosc
2014-07-25 09:52:34
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: -2
tak tylko w obietnicach prezydenta mieli jezdzic od rana do nocy na dwie zmiany ale widac sie nie oplaca lepiej polikwidować kioski i miec w dupie
~Mordeczka
2014-07-25 09:25:57
z adresu IP: (213.195.xxx.xxx)
Ocena: 2
Do Rebel Yell : Wszystko powinno być zliberalizowane i w prywatnych rękach !!!
~Do dźona
2014-07-25 08:44:09
z adresu IP: (109.241.xxx.xxx)
Ocena: -2
kto ma mandur? widziałem tylko kilku kontrolerów w mundurach a reszta to czysta dowolność. Nie wspominając już o blond konduktorce dla której mudnur to japonki, krótkie spodenki odsłaniające tyłek, koszula i czapka
~Rebel Yell
2014-07-25 08:38:55
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: -7
Może przypomnicie jak skończyło WPK w Wałbrzychu i co się stało z ich majątkiem? Może wspomnicie że tabor jest w prywatnych rękach? Może napiszecie jakie są koszty utrzymania tych 50 osób i jakie zapewniacie im warunki pracy.
~dżon
2014-07-25 08:10:50
z adresu IP: (78.88.xxx.xxx)
Ocena: 3
Pan na antenie mówi, że powinni mieć mundury... no i mają mundury. Więc w czym problem? Pan nie wie i się wypowiada...
~Kapitan Bomba
2014-07-25 07:46:22
z adresu IP: (95.160.xxx.xxx)
Ocena: 5
Tak, jakby to mpk płaciło za rozprawy. :D Koszty zawsze ponosi przegrany - w tym wypadku gapowicz.
NA ANTENIE
KatarzynaGórna-Drzewosz
Katarzyna Górna-Drzewosz
 21:00 - 22:00
Wymiana Młodzieży
Zapraszam
Reklama