Granica na granicy linczu. Przez cebulę nie mogą normalnie żyć

| Utworzono: 2014-08-19 07:47 | Zmodyfikowano: 2014-08-19 08:06
A|A|A

fot. archiwum prywatne

Wieś Granica kilka kilometrów od Strzegomia nie należy do największych, ale zdecydowanie nie sposób jej nie zapamiętać - wystarczy, krótki spacer, by poczuć fetor rozkładającej się cebuli. To zapach, który stale unosi się w okolicach przedsiębiorstwa Kopernikus, które zajmuje się zdejmowaniem łupin z tego warzywa.
 
Przedsiębiorstwo działa na wielką skalę - według mieszkańców Granicy codziennie obierane jest 20 ton cebuli - tiry w dzień i w nocy wożą towar z Niemiec i do Niemiec. Łupiny zostają na miejscu, w starych, poniemieckich silosach - mówi sołtys wsi Mirosława Chmielniczak. - Wszystko wycieka - do gruntu, do sąsiadów. Łzawią nam oczy, jest smród, obawiamy się o swoje życie i zdrowie - mówi sołtys.

Sprawę dokładnie zna Wiesław Witkowski, zastępcza burmistrza gminy Strzegom, jednak z rozbrajającą szczerością rozkłada ręce. - Prowadzone było kilka postępowań, nie zakończyły się żadną decyzją, ponieważ zmieniał się podmiot, który prowadził działalność - tłumaczy.

Firmą nieformalnie zarządza obywatel Niemiec, a prezesem spółki jest Kazaszka i ciężko skutecznie wysłać np. wezwanie do złożenia wyjaśnień. Jednak największy problem to brak odpowiednich zapisów w ustawie o gospodarce odpadami. Łupiny z cebuli zostały zakwalifikowane jako odpad z produkcji rolnej - formalnie nie jest to odpad niebezpieczny.

Cecylię Tałach tylko płot dzieli od śmierdzącego przedsiębiorstwa. Jej działka jest jednak niżej położona, więc wycieki z silosów spływają na grządki i trawniki.

- Kiedyś przełożył wąż i jak nas nie było w domu, pompował do ogródka przez całą noc. Wezwałam policję, ale nic to nie dało - mówi kobieta. Według niej to zemsta za donoszenie na firmę Kopernikus do kolejnych służb. Sąsiedzkie porachunki zakończyły się najgorszym z możliwych scenariuszy. - Przez te wycieki mój mąż pilnował w nocy. Tak się zdenerwował, że dostał wylewu i zmarł - mówi Tałach.

Teren przedsiębiorstwa jest ogrodzony płotem, strzeże go kilkanaście psów. Udaje nam się jednak porozmawiać z Niemcem, który zarządza firmą i pilnuje pracowników - przeważnie Ukraińców, którzy obierają cebulę rękoma.

Zarządca nie chce mówić do mikrofonu, jednak podczas rozmowy tłumaczy, że konflikt z mieszkańcami jest jednostronny - ci chcą się pozbyć firmy Kopernikus, bo działalność prowadzą obcokrajowcy. Natomiast na pytanie, czemu tak rzadko wywozi odpady odpowiada, że problem stworzyli sami mieszkańcy, bo blokują drogę dojazdową do silosów.

- Nie stwierdzamy takich zagrożeń, które by były niebezpieczne dla produkowanej w tym zakładzie żywności - mówi Halina Leśniak z powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Świdnicy, która regularnie kontroluje przedsiębiorstwo. Rażących nieprawidłowość i zagrożenia dla zdrowia nie znalazł także Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Wałbrzychu.

Mieszkańcy Granicy wiedzą jednak swoje. - Dusimy się, czujemy pieczenie w gardle. Pojawiają się szczury - mówią. A konflikt zaostrza się z każdym dniem - według mieszkańców Granicy zarządca przedsiębiorstwa zastrasza ich, aby nie wzywali kolejnych kontroli. Najbardziej cierpi Cecylia Tałach.

- Wściekł się, wziął młot i rozwalał mój dach.Codziennie mnie nęka, tłucze po murze - mówi Tałach.
- Sprawą zajmuje się policja w Strzegomiu oraz prokuratura - przyznaje Katarzyna Czepil z Komendy Policji w Świdnicy.

Zarządca firmy Kopernikus pobił także panią sołtys, bo jak tłumaczył w sądzie, był bardzo zdenerwowany dużym zainteresowaniem jego biznesem. Mur i dach sąsiadki niszczy, bo jak mi mówi, są na terenie działki należącej do przedsiębiorstwa.

- Może też wykończy mnie psychicznie i pójdę za mężem. To jest tragedia. Tu się nie da żyć -  mówi Cecylia Tałach.

Posłuchajcie całego materiału:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~AntyPO
2014-09-01 00:52:05
z adresu IP: (37.130.xxx.xxx)
Ocena: 1
Nic tylko scyzoryk się otwiera w kieszeni. wywieźć kazacha i ukraincę do lasu a jak nie pomoże to zutylizować jak odpady
~Kazimierz57
2014-08-31 16:52:03
z adresu IP: (91.202.xxx.xxx)
Ocena: 1
Na terenie Niemiec ten problem zostalby załatwiony natychmiast! Tylko w naszym kraju jest taka "norma".
~zyga
2014-08-21 17:27:51
z adresu IP: (37.190.xxx.xxx)
Ocena: 0
mam taką propozycję dla mieszkańców Granicy zróbcie blokadę dróg dojazdowych do wioski i przy okazji zablokujcie drogę na Jelenią Górę to zaraz o waszym problemie dowiedzą się wszyscy i nasze władze będą musiały rozwiązać wasz problem bo wyjdą na nieudaczników,których należy pogonić z urzędów.
~miki
2014-08-20 22:44:27
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -5
Przepraszam Graniczną {GRANICA}
~miki
2014-08-20 22:41:49
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 2
Widocznie może nie ma co udokumentować skoro się nawet nie broni tylko go jakaś sytłacja poniosła i teraz jest problem dla całej Granicznej
~miki
2014-08-20 22:39:14
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -3
Witam kolejny raz ~Granicznik soryy na razie odnoszę wrażenie że ten pan robi sobie kpinę z polskiego prawa skoro potrafi walić w mur młotem a inni tego nie widzą (czyli nasze Władze) więc sądzę ze jeśli taki motyw przestępczy jest prawidłowy w świetle prawa to w każdej chwili wychodząc na swoją miejską ulicę mogę naparzać w dowolny budynek lub samochód i nikt mi za to nic nie robi bo tak można TO CHYBA CHORE.....
~Justyna
2014-08-20 20:28:29
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 1
Cytując Granicznika :Widzę że większość wypowiadających się sprawę zna tylko i wyłącznie z tego artykułu, wierząc bezkrytycznie we wszystko co zostało w nim napisane"- ludzie nie wierzą co zostało wyżej napisane ale są świadkami!!! Muszą codziennie wąchać te smrody!!!
~Granicznik
2014-08-20 19:52:50
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 4
~miki Zgadzam się z tym że jego zachowanie nie jest do końca normalne, oceniam to po tym filmiku. Jednak filmik trwa tylko ok. minuty, nie wiemy co działo się wcześniej. Nie twierdzę że został sprowokowany czy coś innego, ale kłótnie sąsiedzkie, jak to ujął autor tego artykułu, mają to do siebie, że zazwyczaj obie strony są wobec siebie złośliwe. Konflikt o którym opowiada ten artykuł trwa od dłuższego czasu, a artykuł skupia się na oskarżeniach dwóch osób wobec tego przedsiębiorstwa i jest bardzo stronniczy, z artykułu nie dowiemy się także kiedy konflikt się zaczął. Do tego dodajmy bardzo tendencyjny tytuł - wręcz nawołujący do tego linczu. Tak ma wyglądać próba rozwiązania konfliktu? Sądy sądami, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie - niestety, tak mogę podsumować ten artykuł.
~miki
2014-08-20 19:45:52
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 7
W dodatku ma taki syfff na firmie że musi skakać po połamanych paletach. To tylko świadczy o porządku i ładzie na terenie przedsiębiorstwa. Dobrze że nie wyciął Orła (Naszego Polskiego Białego) dopiero by była beka.....
~miki
2014-08-20 18:11:11
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 2
Powiedz mi ~Granicznik co sądzisz o zachowaniu tego gościa z latającym młotem na filmie który został dodany. Przecież widać że to jakiś gościu który ma nie za bardzo równo pod sufitem Jak można uderzać młotkiem w mur i do tego łapać za kamerę. Na pewno ma coś na sumieniu skoro tak robi. Pozdrawiam dla wszystkich mądrych ludzisków.
~Granicznik
2014-08-20 16:50:56
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: -2
Widzę że większość wypowiadających się sprawę zna tylko i wyłącznie z tego artykułu, wierząc bezkrytycznie we wszystko co zostało w nim napisane. Smutne, że tak łatwo manipulować ludźmi. Co do pobicia pani sołtys mogę się mylić, ale nie muszę, napisałem taką wersję jaką słyszałem. Polecam na sprawę spojrzeć bez emocji i trzeźwym okiem, omijając bzdurne stwierdzenia o kilkunastu psach itp.
~zainteresowana
2014-08-20 10:44:10
z adresu IP: (95.41.xxx.xxx)
Ocena: -8
Tam śmierdzi nie tylko cebulą ale także wielką korupcją!! Pozostaje już tylko mieć nadzieję, że sprawiedliwości wreszcie stanie się zadość.... Czytając wypowiedź "Granicznika" oczom nie wierzę! Człowieku Ty albo nie jesteś z Granicy albo nie masz odrobiny człowieczeństwa w sobie (o prawidłowym funkcjonowaniu twojego narządu węchu już nie wspomnę!)! O pobiciu Pani sołtys też nie wiele wiesz, ponieważ miało to miejsce w publicznym miejscu, a poza tym to nie będę się zniżać do twojego poziomu i wypisywać tu wielu istotnych faktów, które skoro jesteś mieszkańcem powinieneś znać.. A może ty też masz z tego korzyści...
~JP_elek
2014-08-20 08:59:07
z adresu IP: (213.108.xxx.xxx)
Ocena: -2
Witam, Cóż , wypada pozdrowić "wiedzących inaczej"; ... lepiej , niż rzeczywiste fakty. Tak się składa , iż od jakiegoś czasu bywam w tej firmie , choćby na podstawie jednego sądowego werdyktu - gratulacje ,dla Władz od miejskich po lokalne - wiejskie , lepszego sposobu na nakręcanie lokalnych konfliktów nie da się tak szybko wymyślić , jeśli dołożymy jednoczesne kasowanie należności skarbowych oraz torpedowanie każdej możliwości rzeczywistego rozwiązania problemu to mamy w czystej postaci "Polskie Piekiełko" w najnikczemniejszym wydaniu . Radio Wrocław też chyba głęboko tkwi w starych dobrych czasach GUKPiW( dla młodszych informacja - PRL-owska cenzura ) kiedy wiedziano jak pisać - nie znano natomiast pojęcia Fakty , ani Rzeczywistość ... Panowie do polskiej tradycji należy minimum szanowanie godności osób - przekręcanie narodowości , nazwiska, elementarnych faktów poniża nie adresata a autora wypowiedzi .. Skończę, Waszym PRL-owskim stylem : Wy tam wicie - rozumicie, do roboty , pięć minut otrzeźwienia wystarczy na załatwienie problemu . a. zróbta cośta obiecali - otwórzcie drogę do wywozu łupin - to nie będą śmierdzieć. b. poczytajta cośta sami oświadczali... c. zróbta jakieś plenum razem z mieszkańcami aby zacząć rozwiązywać Wasze problemy. d. Macie jeszcze inne wyjście - zacznijcie zbierać na odszkodowanie ... ps. Tak na koniec , bardziej poniżającego Polaków i Polskę działania trudno wymyślić, dość pieniactwa i kręcenia lodów na "dziel i rządź ", bez pozdrowień.
~Mara
2014-08-20 06:09:04
z adresu IP: (188.116.xxx.xxx)
Ocena: 7
Znam gościa (niemca) wisi mi kasę za poprzednią działalność ogórki . Brak słów .
~tak
2014-08-19 21:26:10
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 9
zlikwidować ten zakład !
~xxx
2014-08-19 21:26:04
z adresu IP: (89.0.xxx.xxx)
Ocena: 2
w niemczech cos takiego nie mogloby miec miejsca tymbardziej gdyby cos takiego prowadzil obcokrajowiec, ale w Polsce mozna przeciez robic smietnik, niepojete!!! jak dlugo juz to trwa i kompletnie nic z tym nie jest robione jakby w tym kraju nie bylo wladz odpowiedzialnach za ochrone srodowiska itd nie znam osoby, ktora chcialaby mieszkac w odorze rozkladajacej sie cebuli przykre!:/
~Zibi
2014-08-19 20:58:28
z adresu IP: (82.4.xxx.xxx)
Ocena: -4
Dlaczego nie ma Nikogo kto moglby mu po Polsku przetrzepac skore?
~ciekawy dalej
2014-08-19 20:36:37
z adresu IP: (164.126.xxx.xxx)
Ocena: 9
a taka ciekawostka, przed laty mur tutaj ściana nośna krawędzi dachu można było budować na granicy posesji więc czy taki sąsiad może taki mur- ścianę traktować jako własny i go niszczyć - czyli ingerować w konstrukcję budynku, którego nie jest włąścicielem ,,,??? POLSKA
~Gregor
2014-08-19 20:32:56
z adresu IP: (164.126.xxx.xxx)
Ocena: 13
witam wszystkich serdecznie zapraszam na spędzeniu choćby jednego weekendu w sąsiedztwie takiego 'sąsiada' szczególnie niedowiarków a szybko zmienią swoje poglądy..... a wszystkich tych tępych hu..którzy nie znają sprawy i komentują pytając po co pani wchodzi na mur tego pana hehe 'tego pana' szkoda tylko, że ten mur w myśl przepisów jest graniczny-wspólny a dom pani Cecyli jest starszy niż budowle za owym murem niech się nie wypowiadają a kementarze w stylu ;Granicznika' hahaha smiech na sali z zastępów firmy hahaha
~miki
2014-08-19 18:24:09
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 3
Jaki jego mur ~ciekawy skąd ty wiesz czyj to jest mur pracujesz w geodezji?
~ciekawy
2014-08-19 17:25:24
z adresu IP: (188.125.xxx.xxx)
Ocena: 3
Dlaczego pani z kamerą wchodzi na jego mur?
~cebulinka
2014-08-19 13:49:41
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 10
Jakiś Niemiec zasmradza okolice bez konsekwencji!!Ciekawe czy w Niemczech prowadziłby taką działalność??!!!Niech prowadzi sobie firmę, ale nie zatruwa życia tym biednym ludziom!!!Płaci padatki, przestrzega norm itp. Współczuję . . .
~Życzliwa
2014-08-19 13:18:08
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 5
Życzę panu Granicznikowi zamieszkania po sąsiedzku ze śmierdzielem wtedy zobaczymy jak szybko zmieni poglądy. Też mam sąsiada śmierdziela. Trudno otworzyć okno, w ogrodzie dłużej się nie posiedzi. Wtedy, gdy najwięcej smrodzi czuję zapachy w kuchni które przedostają się przez okap. Są to opary chemiczne z zakładu, który pracuje na czarno. Tez to wpływa na moje samopoczucie, bo kaszlę i smarkam oraz domownicy z powodu cudzych wyziewów. Jak w końcu będę miała dość, to napiszę kilka donosów. Ciekawe kto pozwolił na tę cebulową działalność, kto czerpie z tego korzyści, czy pracownicy są legalnie zatrudnieni, czy mają opłacane ZUSy, ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne, czy ów "byzmesmen" płaci gminie podatki?
~Granicznik
2014-08-19 13:08:11
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 6
Czytam i nie wierzę, dawno takich bzdur nie widziałem, artykuł pełen nieścisłości i stronniczy. Mieszkam w tej wsi, niedaleko tego przedsiębiorstwa, fetor rozkładającej się cebuli czuć sporadycznie. Kolejną nieścisłością jest kilkanaście psów - dokładnie jest ich 6, a nie -naście, widać różnicę? Szumnie nazwane pobicie p. sołtys było spowodowane jej wejściem na teren tego przedsiębiorstwa. P. sołtys twierdzi że obawia się o zdrowie i życie mieszkańców i ich dzieci i wnuków. Szkoda że nie przeszkadza jej to w paleniu papierosów przy jej własnym wnuku/wnuczce. Widzę że p. sołtys wraz ze swoimi sojusznikami wymyśla coraz to nowe sytuacje. Jakiś czas temu skarżyła się w gminnych wiadomościach strzegomia, że rzekomo śledziła tir-a z odpadami, podczas tego droge jej zajechał czarny samochód po czym wyszło z niego kilka osób które zastraszały i groziły bohaterskiej pani sołtys, a teraz nie ma o tym najmniejszej wzmianki. Oczywiście twierdziła że wszystko zostało zgłoszone prokuraturze Wniosek? P. Sołtys chce za wszelka cene pozbyć sie tego przedsiębiorstwa. To jest zwykłe pieniactwo, pisać dziesiątki donosów do prokuratury i liczyć że prokuratura podejmie działania nie mając do tego żadnych podstaw, a potem krzyczeć w mediach zostało zgłoszone prokuraturze!
~Granicznik
2014-08-19 13:07:14
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: -11
Czytam i nie wierzę, dawno takich bzdur nie widziałem, artykuł pełen nieścisłości i stronniczy. Mieszkam w tej wsi, niedaleko tego przedsiębiorstwa, "fetor rozkładającej się cebuli" czuć sporadycznie. Kolejną nieścisłością jest "kilkanaście psów" - dokładnie jest ich 6, a nie -naście, widać różnicę? Szumnie nazwane "pobicie" p. sołtys było spowodowane jej wejściem na teren tego przedsiębiorstwa. P. sołtys twierdzi że obawia się o zdrowie i życie mieszkańców i ich dzieci i wnuków. Szkoda że nie przeszkadza jej to w paleniu papierosów przy jej własnym wnuku/wnuczce. Widzę że p. sołtys wraz ze swoimi sojusznikami wymyśla coraz to nowe sytuacje. Jakiś czas temu skarżyła się w gminnych wiadomościach strzegomia, że rzekomo śledziła tir-a z odpadami, podczas tego droge jej zajechał czarny samochód po czym wyszło z niego kilka osób które zastraszały i groziły bohaterskiej pani sołtys, a teraz nie ma o tym najmniejszej wzmianki. Oczywiście twierdziła że wszystko zostało zgłoszone prokuraturze Wniosek? P. Sołtys chce za wszelka cene pozbyć sie tego przedsiębiorstwa. To jest zwykłe pieniactwo, pisać dziesiątki donosów do prokuratury i liczyć że prokuratura podejmie działania nie mając do tego żadnych podstaw, a potem krzyczeć w mediach "zostało zgłoszone prokuraturze!"
~MRadar
2014-08-19 09:36:40
z adresu IP: (195.212.xxx.xxx)
Ocena: -8
"...Przez te wycieki mój mąż pilnował w nocy. Tak się zdenerwował, że dostał wylewu i zmarł - mówi Tałach." Ta historia byłaby prawdopodobna gdyby nie ten cebulowy zamach. Pewnie mieszkancy wsi chca tam postawic swoją fabrykę...czosnku. Trzymajcie się cebulaczki!
~dudek
2014-08-19 08:49:54
z adresu IP: (198.240.xxx.xxx)
Ocena: 3
Jest stara zasada: Sądy sądami, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie! Wieć zebrać się w kupę i do dzieła!!!
~TAURUS
2014-08-19 08:14:52
z adresu IP: (213.195.xxx.xxx)
Ocena: 13
Dlaczego ten niemiaszek i Kazaszka założyli tą obieralnię cebuli w Polsce. Przecież, z tego co słyszę, przywożą a potem wywożą ją do Niemiec. Niemiaszki na 100% nie dali by mu czegoś takiego prowadzić na ich terenie a już na pewno zatrudniać Ukraińców.
Reklama