Miał 3,5 promila alkoholu i jechał tirem po kurczaki

Gregor Niegowski | Utworzono: 2014-10-13 12:09 | Zmodyfikowano: 2014-10-13 12:10
A|A|A

Zdjęcie ilustracyjne (wikipedia.org/Ben)

Policjantów o jadącym zygzakiem kierowcy samochodu ciężarowego poinformował inny kierowca. Funkcjonariusze z ruchu drogowego polkowickiej komendy policji szczególnym nadzorem objęli drogę krajową nr 3. Około godziny 20 zobaczyli zbliżający się do nich samochód ciężarowy. Tor jazdy pojazdy wskazywał, że kierowca nad nim nie panuje.

Podczas kontroli okazało się że kierowca ma blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna ponadto nie mógł utrzymać się na nogach. W dodatku okazało się, że kierowca nie posiada również uprawnień do jazdy samochodem ciężarowym. Funkcjonariuszom powiedział, że jedzie do Nowej Soli po kolejną partię drobiu do uboju. Pojazd zabezpieczył pracodawca.

Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Za wyprawę po kurczaki w stanie nietrzeźwości i kierowanie pojazdem bez uprawnień odpowie przed sądem.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kazimierz57
2014-10-15 20:57:18
z adresu IP: (91.202.xxx.xxx)
Ocena: 0
A pracodawca czuje się dobrze? Nie zdawal sobie sprawy kogo zatrudnia? Nie wiedział komu daje pojazd? Jeżdżę ponad 40 lat różnymi pojazdami, bez spowodowania kolizji drogowej, ale jak czytam takie wiadomości..Sam pewnego razu "dałem znać" policji, gdy zauważyłem kierującą pojazdem i rozmawiajacą przez telefon. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo u nas to standard, gdyby nie zaczęła jeździć od lewj strony do prawej.
~Packa
2014-10-13 14:30:51
z adresu IP: (217.167.xxx.xxx)
Ocena: 1
Nieźle :)
Reklama