Impel podejmuje beniaminka z Rzeszowa

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2014-10-18 09:20
A|A|A

fot. Robert Skrzyński

Dla Impelu to powrót na ligowe parkiety po dwutygodniowej przerwie. Na inaugurację wicemistrzynie Polski pokonały Pałac Bydgoszcz 3:1. Mecz drugiej kolejki z Chemikiem Police przełożono na początek listopada. Podopieczne Tore Aleksandersena, nie marnowały jednak czasu. Wrocławianki rozegrały trzy spotkania sparingowe z chińskim - Tianjin Voleyball, który przebywa w Europie na tournee. Dla Impelu była to okazja do zachowania rytmu meczowego i zgrania zespołu, do którego przed sezonem przyszło siedem nowych zawodniczek, a ledwie pięć pozostało z poprzednich rozgrywek. Sparingi z chińską drużyną wypadły udanie. Za zamkniętymi drzwiami Impel najpierw wygrał 2:1, a potem przegrał 1:2. W meczu otwartym dla publiczności, wrocławianki pokonały Tianjin Voleyball 3:1.

Teraz pora zaprezentować podobną dyspozycję w meczu z beniaminkiem Orlen Ligi. SkyRes Rzeszów to jedna z dwóch nowych drużyn w siatkarskiej Ekstraklasie. Zawodniczki Marcina Wojtowicza, pierwsze spotkania zakończyły porażkami, choć ich gra była na przyzwoitym poziomie. W meczu z Chemikiem Police, rzeszowianki ukradły nawet mistrzowi Polski pierwszego seta, ale całe spotkanie przegrały 1:3. W drugiej kolejce, SkyRes wywalczył pierwszy punkt, ale i tak nie sprostał Budowlanym Łódź - 2:3.

W sobotę trudno spodziewać się innego wyniku niż trzeciej porażki rzeszowianek i kolejnego zwycięstwa Impelu. Wrocławianki są zdecydowanymi faworytkami. Rywala na pewno nie zlekceważą. Nauczył je tego już pierwszy mecz z Pałacem Bydgoszcz, w którym podopieczne Tore Aleksandersena miały momentami spore problemy. Teraz, Impel ma już wygrać z przytupem.

Początek spotkania Impel Wrocław - Developres SkyRes Rzeszów w sobotę o 17, w hali Orbita.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama