3 punkty dolnośląskich piłkarek i piłkarzy ręcznych

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2014-10-18 22:21 | Zmodyfikowano: 2014-10-18 22:25
A|A|A

Kolejną miłą niespodziankę swoim fanom sprawiły szczypiornistki KPR-u. Jeleniogórzanki niedawno urwały punkt wicemistrzyniom Polski z Zagłębia Lubin. W spotkaniu z Pogonią Szczecin miejscowe także nie były faworytkami. Jeszcze 12 minut przed końcową syreną wydawało się, że szczecinianki zgarną całą pulę. KPR przegrywał 17:22. Ambitnie walczące jeleniogórzanki dokonały jednak rzeczy niezwykłej. W ostatnich jedenastu minutach gry rzuciły 5 bramek, nie tracąc ani jednej. Duża w tym zasługa świetnie spisującej się między słupkami bramkarki KPR-u Martyny Kozłowskiej. Remis to sukces ekipy z Jeleniej Góry.

KPR Jelenia Góra - Pogoń Baltica Szczecin 22:22 (9:12).

Najwięcej bramek: dla KPR - Mariola Wiertelak i Marta Dąbrowska po 6,
dla Pogoni - Katarzyna Duran 6, Monika Stachowska 5, Agata Cebula 4.

 

Atut własnego parkietu wykorzystali w pełni szczypiorniści z Głogowa. Chrobry wygrał ze Stalą Mielec choć przed meczem w ekipie trenera Krzysztofa Przybylskiego nie brakowało problemów kadrowych. Gospodarze postawili jednak rywalom z Mielca ambitny opór. Do przerwy głogowianie prowadzili jedną bramką, a po zmianie stron jeszcze bardziej podkręcili tempo. Świetny początek drugiej połowy w wykonaniu podopiecznych trenera Przybylskiego dał im prowadzenie w 40. minucie: 21:15. Szczypiorniści Stali odrobili wprawdzie część strat, ale Chrobry zdołał dowieźć wygraną do ostatniej syreny. Dzięki wygranej głogowianie zrównali się punktami w tabeli ze Stalą.

Chrobry Głogów - Stal Mielec 27:25 (15:14).

Najwięcej bramek: dla Chrobrego - Tomasz Mochocki 6, Adam Babicz 5,
dla Stali - Łukasz Janyst 6, Grzegorz Sobut i Marek Szpera po 5.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama