Druzgocące wyniki kontroli po katastrofie w Wierzbicach

| Utworzono: 2014-10-23 12:10 | Zmodyfikowano: 2014-10-23 12:14
A|A|A

fot. Konrad Pluciński, strazacki.pl

Kontrola Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wykazała, że podczas osuszania wykopano zbyt głębokie doły dookoła budynku, odsłaniając przy tym fundamenty. - To niezgodne z zasadami - mówi inspektor Stanisław Żygadło.

Co więcej, właścicielka domu nie miała pozwolenia na tego typu prace. Są więc one samowolą budowlaną. Wszystkie nieprawidłowości wyjaśni wrocławska prokuratura, która prowadzi postępowanie.

- Przygotowaliśmy już wstępną opinię na temat przyczyn tego zdarzenia - mówi Radiu Wrocław Stanisław Żygadło: - W tej chwili każdy z ulicy może bez problemu zarejestrować firmę budowlaną. Nie powinno tak być. W każdej firmie budowlanej powinien być przynajmniej jeden człowiek, który ma uprawnienia budowlane. Bo takie wypadki będą się powtarzały.

Sprawę bada prokuratura. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w piątek ma wydać zakaz użytkowania zniszczonego budynku do czasu jego naprawy.

We wtorek (21 października) około godziny 18 zawaliła się ściana szczytowa dwurodzinnego budynku przy ulicy Lipowej w Wierzbicach. Do wypadku doszło w trakcie osuszania fundamentów tego obiektu. Prowadzący te prace dwaj mężczyźni zostali przysypani gruzem. Jeden z nich został odkopany żywy, zmarł podczas reanimacji w karetce. Drugi już nie żył, gdy na miejsce wypadku dotarli ratownicy.

W akcji ratunkowej brało udział kilkudziesięciu strażaków. Rumowisko zostało przeszukane, choć informacje od świadków były takie, że przysypane zostały tylko dwie osoby. Na miejsce dojechały też ekipy poszukiwawcze z psami i kamerą termowizyjną.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Bob Budowniczy
2014-10-23 22:23:19
z adresu IP: (176.120.xxx.xxx)
Ocena: 6
Jakie pozwolenie na tego typu prace? Prawo budowlane nic nie mówi o tego typu pracach. Może chodzi o zgłoszenie?
Reklama