Nawet 5 lat więzienia za korupcję polityczną w Złotoryi

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2014-11-17 14:19 | Zmodyfikowano: 2014-11-17 16:09
A|A|A

Nawet pięć lat może spędzić w więzieniu 36-letni Janusz K. Mieszkaniec Złotoryi oferował wczoraj po 30 złotych i transport do lokalu wyborczego w zamian za postawienie krzyżyka przy nazwisku obecnego burmistrza tego miasta.

Jeden ze zwolenników innego kandydata założył specjalne okulary z wmontowaną kamerą i nagrał moment, gdy doszło do transakcji. Z takiej oferty skorzystało przynajmniej czterech mieszkańców Złotoryi - to widać na filmie. Zarówno Janusz K. jak i osoby, które wzięły od niego pieniądze w zamian za obietnicę oddania głosu, zostały zatrzymane przez policję. W tej chwili mężczyźni są przesłuchiwani przez prokuratorów. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że ci, którzy pieniądze przyjęli i tak nie mieli zamiaru głosować na obecnego burmistrza. Tym bardziej, że wypełnianie kart - zgodnie z Kodeksem Wyborczym - odbywało się w ustronnym miejscu. Śledczym trudno będzie ustalić, czy faktycznie wywiązali się ze swojej obietnicy wobec zleceniodawcy, czy najzwyczajniej go oszukali.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama