Wrocławianie tworzą e-podręcznik. Ale mówią, że zabraknie im czasu

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2014-12-28 08:53 | Zmodyfikowano: 2014-12-28 20:16
A|A|A

Pracy coraz więcej, czasu coraz mniej. Wrocławscy naukowcy śpieszą się, by na początku marca 2015 roku zaprezentować resortowi edukacji efekty pracy nad nowym e-podręcznikiem. Ten do szkół ma trafić już we wrześniu. Książkę tworzy kilka uczelni z całej polski, w tym dwie z Wrocławia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w lepszej sytuacji jest uniwersytet wrocławski, który już pracuje nad ostateczną wersją. Na Uniwersytecie Przyrodniczym dopiero 8 grudnia został rozstrzygnięty przetarg na firmę, która podejmie się przeniesienia danych merytorycznych na wersję elektroniczną. - Na stworzenie podręcznika powinno się przeznaczyć przynajmniej jeszcze rok - przekonuje Balicki:

Pracy nie ułatwia fakt, że ministerstwu nie podobają się dotychczas wykonane prace oraz że lider projektu - warszawski Ośrodek Rozwoju Edukacji, zwalnia pracowników. - Odwołania ze stanowisk nie grożą pracownikom merytorycznym - mówi koordynator pracy nad przedmiotami humanistycznymi - dr Ryszard Balicki z Uniwersytetu Wrocławskiego:

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama