Wydali na dworzec za 13 mln zł i zapomnieli o niepełnosprawnych

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2015-06-08 07:15 | Zmodyfikowano: 2015-06-08 07:30
A|A|A

Pani Edyta za kilka dni chce powitać na legnickim dworcu swojego krewnego z USA, który po raz pierwszy przyjedzie do kraju pradziadka. Mężczyzna jest niepełnosprawny - ale porusza się sam na wózku akumulatorowym. I choć pokona prawie 9 i pół tysiąca kilometrów, to najtrudniejsze okaże się kilkanaście metrów przy wyjściu z legnickiego dworca kolejowego. - W Kalifornii nie napotyka na takie trudności. Tutaj - pierwszy kontakt z Polską - i niestety, zaskoczenie - mówi legniczanka.

Dworzec należy do PKP PLK, ale właściciel uważa, że za obsługę podróżnych odpowiada administrator, czyli Koleje Dolnośląskie. Justyna Stachniewicz, rzecznik tej ostatniej spółki podkreśla, że jedynie w trosce o pasażerów jej firma podjęła się doraźnego rozwiązania problemu.

CZYTAJ KONIECZNIE: Schodami do...windy. Tak Uniwersytet "pomógł" niepełnosprawnym

- Ten wózek trzeba znieść bądź wnieść. Musimy wiedzieć co najmniej 48 godzin wcześniej, by zagospodarować odpowiednią liczbę osób do pomocy - mówi Stachniewicz.

- Przy odrobinie dobrej woli problem można rozwiązać niemal od ręki - uważa tymczasem Bartłomiej Skrzyński, wrocławski rzecznik osób niepełnosprawnych. - Znam kilka sposobów, które ułatwiają się poruszanie wózkersów po dworcu - są to schodołazy czy windy naschodowe - przekonuje Skrzyński.

Sugestia padła na podatny grunt. Piotr Rachwalski, prezes Kolei Dolnośląskich właśnie zapowiedział, że już rozpoczyna poszukiwania odpowiedniego schodołazu, czyli specjalnej platformy na gąsienicach. - Postaramy się rozwiązać ten problem, choć to nie nasz dworzec. Ale jako firma jesteśmy zainteresowani, by barier architektonicznych nie było - mówi Rachwalski. 

W akcję usuwania przeszkody na dworcu włączył się Grzegorz Żądło - legnicki rzecznik niepełnosprawnych. - Wystąpiliśmy do Polskich Kolei Państwowych z pytaniem, czy nie dałoby się czegoż zrobić z windami - dziś nieczynnymi  - które przez wiele lat działały na dworcu - mówi.



Pół wieku temu tymi windami przewożone były przesyłki - właśnie na wózkach akumulatorowych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kucharycz.R_Kołobrzeg
2015-07-07 10:01:41
z adresu IP: (83.11.xxx.xxx)
Ocena: 0
Problemu nie rozwiąże się za pomocą schodołazu ze względu na różnorodność w konstrukcjach wózków i ich mocowania do schodołazu. Istnieje jeszcze jeden problem kiedy pojawi się Osoba Niepełnosprawna na wózku elektrycznym. Wózka elektrycznego nie można zapiąc (zamontować) na schodołazie.
~Wroc22
2015-06-08 17:46:12
z adresu IP: (164.127.xxx.xxx)
Ocena: 2
Prosze Panstwa za remont dworca odpowiadala spolka zajmujaca sie budynkami dworcowymi w calej Polsce. Tunel i perony sa w gestii spolki bodajze PLK. Ten remont nie mial nic wspolnego z przebudowa/remontem peronow.
~wrocławianka
2015-06-08 15:09:51
z adresu IP: (5.39.xxx.xxx)
Ocena: -1
jAK MOZNA WYDAWAC TAK BEZSENSOWNE ZARZADZENIA - czy to ma być zabukowanie biletu lotniczego czy jazda PKP?Czyżby myslenie udało sie już na urlop?
~czasnazmiany
2015-06-08 14:04:39
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
A dlaczego sprawą nie zajmie się prokuratura? Przecież to wygląda na marnotrawienie środków publicznych. Gdzie jest osoba wydająca decyzję w urzędzie na takie prace? Gdzie osoba odpowiedzialna za niepełnosprawnych w urzędzie?
NA ANTENIE
KatarzynaGórna-Drzewosz
Katarzyna Górna-Drzewosz
 06:00 - 09:00
Poranek z Radiem Wrocław
Zapraszamy
Reklama