Paweł Kukiz wygrywa w sondażu. Politycy komentują (DEBATA)

Radio Wrocław | Utworzono: 2015-06-08 09:00 | Zmodyfikowano: 2015-06-08 09:03
Paweł Kukiz wygrywa w sondażu. Politycy komentują (DEBATA) - fot. facebook/Bazpartyjni Samorządowcy
fot. facebook/Bazpartyjni Samorządowcy

24,2 procent - tyle daje ugrupowaniu Pawła Kukiza sondaż wykonany na zlecenie Rzeczpospolitej. Tym samym ugrupowanie radnego dolnośląskiego sejmiku jest na pierwszym miejscu zaraz za nim, z różnicą 0,2 procent znajduje się PiS.

Czy partie, które od lat funkcjonują na scenie politycznej mają się czego bać? Mirosława Stachowiak - Różecka z Prawa i Sprawiedliwości mówiła dziś na antenie Radia Wrocław, że sondaże są częścią kampanii wyborczej i nie należy się do niego przywiązywać:

Wincenty Elsner z SLD nie ukrywał, że popularność dawnego lidera zespołu Piersi to powód do zmartwień dla wielu partii:


Według sondażu Rzeczpospolitej, PO znajduje się na 3 miejscu z 21 procentowym poparciem, a na czwartym uplasowała się nowo powstała partia ekonomisty Ryszarda Petru Nowoczesna PL, która ma 8 procent. Progu nie przekroczyliby ludowcy, SLD oraz Korwin - Mikke.



POSŁUCHAJCIE CAŁEJ DEBATY:


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~misięwidzi2015-06-08 14:25:27 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Strach przed JOWami jest tak wielki, że politycy zrobią wszystko aby do tego nie dopuścić. Ciągle słyszę, ze się nie sprawdziły bo w senacie nie wyszło. Ale co ma senat wspólnego z JOWami w formie proponowanej przez Kukiza nie wiem. JOWy mają skuteczne działanie zawsze. trzeba tylko zmienić mentalnośc wyborcy, że nie głosuje na partię ale na człowieka, nawet jak głosuje pół polski. JOWy sprawdzają się świetnie bo WLK Brytania ma się dobrze i USA też. Oczywiście narzekają ci co przegrali ale to ich święte prawo. Jak wybieram jednego to go rozliczam. I nie patrzę na partie jako całość. a nawet jeśli wygrywa dzięki temu jedna lub druga partia to lepiej bo w pełni można ich rozliczyć po całości i każdego z osobna. Nie chcę w sejmie jakiegoś rozdrobnienia Partii bo to nic nie ma wspólnego z rządzeniem. W takich sytuacjach aby powstał rząd trzeba obiecać wielu partiom różne przywileje i ciężko się pozbyć złodziei aby nie utracić większości wiec i korupcja większa. Mi się marzy system prezydencki. Taki bardziej będzie się sprawdzał w Polsce. Wtedy rozliczamy jedną osobę i popierającą go partię. A sejm dba o to aby Prezydent nie przeholował bo w tym mozna uparytwać zwycięstwo innego kandydata w przyszłości. Przy okazji nie ograniczałbym ilości kadencji dla prezydenta i innych bo to powoduje jedynie korupcję w ostatniej kadencji rządzenia. Na emeryturę prezydencka lub parlamentarną mógłby pójść dopiero po 67 roku życia. Wcześniej sorry ale się nie da bo brakuje latek do emeryturki (równość to równość). I oczywiście po spadnięciu z urzędu przed emeryturką koniec ochrony BOR (chyba, że z własnych środków). Wtedy będą wiedzieli, ze należało być człowiekiem jak sie było u władzy. Ale się rozpisałem.
~miron2015-06-08 10:10:28 z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
prawie wszyscy politycy PiS(w tym prezydent elekt), jak zauważyłem, stosują w dyskusjach metodę Orwellowską, tj. największe swoje wady i wypaczenia przypisują swoim przeciwnikom politycznym i kontrkandydatom. Staje sie to tak nagminne i powszechne, że przychodzi mi do głowy, czy to nie jest jakaś wewnętrzna instrukcja!!!
~Jacek2015-06-08 15:27:58 z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
To co napisałeś,miron,to akurat typowa cecha platformersów.Mają też jeden argument na wszystko:u nas jest klawo,bo gdzieś jest gorzej.Sposób myślenia psychicznie chorej małpy.
~xyz2015-06-08 11:10:15 z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
miron określ dokładnie, które wady i wypaczenia przypisują politycy PIS i prezydent elekt swoim przeciwnikom politycznym i kontrkandydatom