Wkręceni w duże kłopoty... komedia zamieniła się w dramat

Michał Wyszowski | Utworzono: 2015-10-14 06:51 | Zmodyfikowano: 2015-10-14 06:51
A|A|A

fot. Kadr z filmu "Wkręceni"/materiały prasowe

Wchodzą do mieszkań, przeszukują i rekwirują komputery. Od czterech miesięcy policjanci i prokuratorzy sprawdzają kto na Dolnym Śląsku nielegalnie rozpowszechniał polską komedię „Wkręceni”. Akcja prowadzona jest na ogromną skalę, obejmuje kilkadziesiąt miejscowości regionu.

Prokurator Ewa Ścierzyńska mówi, ze podejrzenia dotyczą około tysiąca osób. Wszystkie trzeba sprawdzić.

Komputery są badane przez biegłych z zakresu informatyki. Na razie nie wiadomo kiedy zostaną zwrócone właścicielom. Nawet za nieświadome ściągnięcie filmu może grozić do roku więzienia.

Anna Kroczak z Pieszyc mówi, że ich wizyta funkcjonariuszy była szokująca:

Materiały ze śledztwa do Świdnicy trafiły z Białegostoku. Jak ustaliliśmy postępowanie obejmuje cały teren działania Prokuratury Okręgowej, policjanci odwiedzali ludzi w domach m. in. w Ząbkowicach Śląskich, Kłodzku, Wałbrzychu czy Dzierżoniowie. Do nielegalnego rozpowszechniania „Wkręconych” miało dość w czerwcu 2014 roku. Postępowanie jest potężne. Tysiąc zabezpieczonych komputerów jest sukcesywnie przekazywanych biegłemu z zakresu informatyki. Jeżeli prokurator uzna, że nie są potrzebne w dalszych czynnościach, będą wracać do swoich właścicieli. Nie wiadomo jednak kiedy to nastąpi.

Dla prw.pl Ewa Ścierzyńska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Świdnicy:

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że osoby, o których możemy mówić, że są podejrzane, ściągały plik w postaci tego filmu na swój komputer. Korzystały z takich programów, które powodowały, ze już w momencie ściągania tego filmu, był on udostępniany nieograniczonej liczbie innych użytkowników w sieci. Warto podkreślić, że karalne jest nie tylko świadome rozpowszechniane bez uprawnień cudzego utworu. Także odpowiedzialność karna spoczywa na osobie, która robi to w sposób nieumyślny. Wówczas zagrożenie jest mniejsze, ale takie zachowanie również jest przestępstwem zagrożone karą nawet roku pozbawienia wolności - mówi Ewa Ścierzyńska.

Osoby, które tracą komputery są wzywane w charakterze świadków. Policjanci wchodzą do mieszkań z postanowieniem prokuratora, o dobrowolnym wydaniu urządzeń. Zabierają komputery stacjonarne, laptopy, nośniki pamięci zewnętrznej. – To jest absurdalna sytuacja. Nigdy nie oglądaliśmy tego filmu, a państwo zabrało nam trzy komputery, niezbędne do naszej pracy. Angażuje się potężny aparat państwa w takiej sprawie – mówią osoby, które straciły sprzęt.

fot. Kadr z filmu "Wkręceni"/materiały prasowe

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~OLA
2016-10-24 16:00:28
z adresu IP: (87.119.xxx.xxx)
Ocena: 0
Taktyka na polskie filmy jest jedna: film jest słaby, kancelaria wrzuca do sieci torrenta i notuje ip z jakich pobierano, następnie pobierają ileś razy i mają tych co udostepniaja. Chciałbym, żeby cała ta banda trafiła kiedys do pierdla, albo karma do nich wróciła po stokroć. Nie jestem zwolennikiem piracenia, ale za te praktyki lał bym tych pseudo prawników zwiń
~ola
2016-10-23 19:06:40
z adresu IP: (87.119.xxx.xxx)
Ocena: 0
to albo policja jest pewna albo nie przeciez twardy dysk można zmienić zwłaszcza do tej pory
~zdzicho
2016-10-23 19:05:33
z adresu IP: (87.119.xxx.xxx)
Ocena: 0
uwaga maja zabrac komputery wszystkim co sciągali z sieci szukaja was idą po was bedziecie karani komornicy juz ida po was
~benio
2016-10-23 19:04:25
z adresu IP: (87.119.xxx.xxx)
Ocena: 0
tym wszystkim to powienien sie ktoś zając co jest wedle prawa kto ma kogo bronić
~daro
2016-10-23 19:02:46
z adresu IP: (87.119.xxx.xxx)
Ocena: 0
jeśli maja jakies dane urządzenia no nie wifi to chyba nie zabiora wszystkim uzytkownikom w domu tabletów laptopów i komórek to jakies jaja
~ela
2016-10-23 19:01:28
z adresu IP: (87.119.xxx.xxx)
Ocena: 1
wiekszośc jest spokojna bo nie ma wkręconych lub nie miała , ale przecież może sciągała coś innego i upomną sie o nich inne kancelarie , którym ktoś udostępni ich dane i może nie być wesoło
~OLA
2016-10-23 18:59:54
z adresu IP: (87.119.xxx.xxx)
Ocena: 0
nie jestem np w nic oskarzona a jakaś kancelaria obraca moimi danymi osobowymi , czy to jest mozliwe
~rozbawiony
2016-10-22 11:32:14
z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jak widać, w Polsce "artyści" zaczynają zarabiać nie na biletach kupionych przez chętnych zobaczenia wybitnego dzieła, ale na karach za ściągnięcie (i prawie w 100% nieświadome udostępnienie) jakiejś totalnej szmiry! Kiedyś podobna sytuacja była z filmem o Wałęsie! Znajomy był w kinie, oprócz nich było...5 osób, i było to pierwsze wyświetlenie! Później podobno było po 2-3 osoby na seansie! Gdyby nie kary za "piractwo" to zysk z tej chałtury byłby żaden!
~iga
2016-03-12 18:13:36
z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ocena: -1
To dziecko u pani Anico przynioslo laptop panom policjantom to pond 30 letni synus ktory nie pracuje i siedzi u mamuski na garnuszku.
~portolino 23
2015-10-18 13:38:50
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 1
Nie ma wątpliwości mamy tu do czynienia z przestępstwem adwokatów :Copyright trolling się nie opłaca. W USA internauci zbiorowo pozywają prawników. W Polsce wyciąganie pieniędzy od internautów, którzy mogli – ale nie musieli – ściągnąć film, dopiero się zaczyna. W Stanach Zjednoczonych to już jest nieopłacalny biznes. Jedna z firm, które stosowały copyright trolling, doczekała się pozwu zbiorowego.Sprawą trzeba zainteresować prokuraturę Krajową a po wyborach zmiana natychmiastowa prawa autorskiego przez Sejm !!!!Nie może być miejsca na terroryzowanie Obywateli w demokratycznym Kraju!!! Sprawą powinni się zająć dziennikarze śledczy ,bo coś mi mówi że ta sprawa śmierdzi i to bardzo. Bojkotujcie Polskie gnioty , ja na pewno nie będę oglądał chłamu delikatnie mówiąc. Sprawą już zajmują się posłowie i miejmy nadzieję że po wyborach będzie to priorytet. Poinformowana została instytucja GIODO, oraz Rzecznik Praw Obywatelskich, Sprawa ma trafić do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Sprawą już powinien zająć się Prokurator Generalny.
~789
2015-10-15 10:52:24
z adresu IP: (192.157.xxx.xxx)
Ocena: 2
Film tak kiepski, że nie dało się zarobić na biletach w kinach, więc trzeba sięgnąć do kieszeni obywateli.
~666
2015-10-14 22:53:08
z adresu IP: (83.22.xxx.xxx)
Ocena: 3
cd. 6.Po uzyskaniu danych osób objętych śledztwem ,,pokrzywdzony,,?! w sprawie zacznie rozsyłać wezwania do ugody. To już było przerabiane i jest wiedzą ogólnie dostępną ! 7.W związku z tym moje pytanie do GIODO : -ile nadużyć nieprawnego wykorzystywania danych osobowych musi jeszcze wystąpić aby przywołany urząd zajął się tym z urzędu ? (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.). 8.Bardzo proszę instytucje państwowe o niezasłanianie się w tych sprawach stanem prawnym - Konstytucja RP art.1 oraz art.2
~666
2015-10-14 22:28:22
z adresu IP: (83.22.xxx.xxx)
Ocena: 3
1.P.prokurator prowadząca śledztwo w sprawie mówiła o jednym biegłym, który sprawdza zatrzymane komputery. 2.Z wypowiedzi P.prokurator ŚCIRZYŃSKIEJ wynika, że osoby dostające wezwania jako świadkowie są tak naprawdę podejrzane ! 3.Wiedza o próbach wyłudzania i zastraszania obywateli przy wykorzystaniu prokuratur i policji na podstawie ustawy o prawie autorskim jest powszechnie znana.(np.sprawa Lex Superior). Mimo to przy wykorzystaniu tych samych mechanizmów, kolejne prokuratury wszczynają śledztwa. 4.Dlaczego prokuratury i policja z urzędu nie zajmują się ściganiem właśnie tworzącej się struktury przestępczości zorganizowanej a wręcz firmują i autoryzują ich bezprawne działanie mające na celu wyłudzanie pieniędzy ? art.2 pkt. 8, art.40 pkt.1 Ustawy z dnia 20.06.1985 o prokuraturze. 5.Ilu obywateli zostanie jeszcze zastraszonych przez takie działania i przymuszonych przez to do płacenia haraczu oszustom ? To pytanie kieruję szczególnie do Prokuratora Generalnego w odniesieniu do art. 40, pkt.1 ustawu o prokuraturze.
~Marcus
2015-10-14 19:38:09
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 1
Kraj cudów ..gdzie kradzież dowodu osobistego masz zgłaszać w najbliższym banku....A złodziej jest chroniony przez prawnika z urzędu......!!!!
~xxx
2015-10-14 16:26:25
z adresu IP: (5.60.xxx.xxx)
Ocena: 2
Komputer jest prywatna wlasnoscia.Operator telokomunikacyjny nie ma zgody na udostepnianie danych osobom trzecim prokuratura to mafia ktora tez z tych sledztw ma jakas dole dla siebie.Ciekawe czy wszystkie sprawy tak gorliwie sa prowadzone przez zasranych prokuratorkow ktorym wydaje sie ze sa bardzo wazni
~Limciu
2015-10-14 15:09:45
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 6
Nie ma się co dziwić Policji. Póki ktoś im nie zabroni, to będą robili takie akcje. Torrenty to nieczerpane źródło aktów oskarżenia. Skończyło się robienie statystyk na pijanych rowerzystach wracających wieczorem z działki do domu (teraz to tylko wykroczenie), to znaleźli inne źródełko robienia statystyk tak żeby się nie narobić. Większość roboty zrobią operatorzy telekomunikacyjni (zobowiązani ustawą) i zewnętrzni biegli informatycy. Trzeba się tylko wysilić nad skonstruowaniem jednego aktu oskarżenia. A potem Ctrl-C, Ctrl-V (kopiuj-wklej). A na odszkodowania nie ma co liczyć. Prokuratura napisze że zajęcie sprzętu było spowodowane uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa, a Sąd tego nie zakwestionuje, bo wie, że mają wspólny budżet z prokuraturami. Prokuratura wyda kasę na odszkodowania, to na długopisy, tonery i papier będzie też kaski brakowało w sądach jak to już kiedyś bywało (sam zanosiłem z banku w Św.Mikołaja toner z kokardką do Wydziału Ksiąg Wieczystych, żeby mieli czym drukować odpisy.)
~ktos
2015-10-14 14:26:11
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 1
Darmowa reklama kosztem aparatu ścigania. Pierwszy podejrzany? Prokurator z Białegostoku
~Sidh
2015-10-14 09:32:02
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: 5
A jeśli okaże się, że komputer był "czysty", to czy policja zwróci ludziom to, czego nie zarobili, pozbawieni komputera potrzebnego im w pracy?
~ASA
2015-10-14 09:29:10
z adresu IP: (80.11.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dramat, że ktoś robi sobie reklamę za pomocą służ państwowych. Wiadomo przecież, że proceder piractwa jest powszechny w Polsce. Wzmożona nagonka to nic innego jak setki donosów, aby nakręcić informację o gniocie który każdy chce oglądnąć, nawet nielegalnie.
~lkk
2015-10-14 09:15:41
z adresu IP: (82.160.xxx.xxx)
Ocena: 7
Byliśmy na tym gniocie w kinie. Zainteresowanie tym filmem świadczy jakim ciemnogrodem jeszcze jesteśmy. Wyimaginowane, mało śmieszne sytuacje. Aktorów rozumiemy - jest żona, mieszkanie, samochód, czasem dziecko. Mężczyzna musi zarobić. Nigdy więcej komedii w stylu "wkręceni". W ogóle zakazać Wereśniakowi kręcenia.
Reklama