Wszystko zgodnie z przepisami, ale na drodze wolna amerykanka

Przemek Gałecki | Utworzono: 2015-11-15 09:47 | Zmodyfikowano: 2015-11-15 09:47
A|A|A
REAKCJA 24

fot. Rolf van Melis/Wikimedia Commons

Znak co... 11 km. Taki widok, a raczej jego brak mamy na A4 między Wrocławiem a Legnicą. Dokładnie chodzi o znak "zakaz wyprzedzania dla ciężarówek". O sprawie zawiadomił nas słuchacz, który nie ma wątpliwości, że nawet najlepiej skoncentrowany kierowca zapomni o trwającym od 10 minut zakazie. Przytakuje Dorota Dyjakon, psycholog z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. Bo informacja o zakazie niemal automatycznie "wpada do kieszonki" zwanej pamięcią krótkotrwałą:

Joanna Borkowska z wrocławskiego oddziału GDDKiA tłumaczy, że znaki są ustawione zgodnie z przepisami, a odwołuje je dopiero inny znak albo skrzyżowanie:

Drogowcy oficjalnie są w porządku, bo wszystko jest zgodnie z prawem, ale - po naszej interwencji- Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji przyznaje, że taka sytuacja może stwarzać zagrożenie i jeśli to możliwe warto jak najszybciej dostawić dodatkowe znaki:

Również GDDKiA jest zainteresowana spotkaniem z policją, aby uzgodnić zasady montażu nowych znaków.

A o sprawie wiemy od Państwa. Prosimy o kontakt telefoniczny albo mailowy reakcja24@prw.pl Interweniujemy w każdej sprawie.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~kierowca
2016-01-26 14:44:55
z adresu IP: (185.56.xxx.xxx)
Ocena: -5
Jak zwykle taki Kazik chce zabłysnać i pisze dziwne uwagi ,chce porównać Polskę do Niemiec nam jeszcze troszke troszke brakuje a ten kawałek do granicy A4 to nie autostrada po pierwsze,po drugie zakaz niech bedzie ale godzinowy np.do 22.00 do 6.00,a pozatym wiekszość tu wypowiadających napewno nie płaci za ten odcinek drogi nr 4(tzw A4) a firmy które prowadzą działalność i posiadaja pojazdy ciężarowe muszą płacić Viatolla
~Kazimierz57
2015-11-15 13:05:13
z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Ocena: 21
Tylko u nas! Tylko u nas kompletna nonszalancja na drodze. A kierowca TiR nie wie że ma kontynuować jazdę tylko prawym pasem? Nie wie że ma zachowywać właściwy odstęp-odległość? Nie wie że ma tylko określony czas na wyprzedzanie? To po jaką choinkę bierze się do pracy z tak poważnym sprzętem? Jakoś, jadąc przez Niemcy, nie widzę tych problemów! Każdy, tuż za Odrą, wie doskonale jak się zachować. Wysłać "niedoszkolonych" na jazdę tuż za Odrę.
~Www
2015-11-15 12:35:09
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: 322
10 minut? To tyle ile trwa wyprzedzanie się dwóch tirów
~emeryt31
2015-11-15 12:19:32
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 24
Albo znaków za dużo albo za mało. Tak to u nas jest.
Reklama