Tadeusz Pawłowski może spać spokojnie

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2015-11-09 20:10 | Zmodyfikowano: 2015-11-09 20:20
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

Fatalna porażka z Cracovią 1:4 w ostatniej kolejce Ekstraklasy nie zmienia pozycji szkoleniowca w klubie ze stolicy Dolnego Śląska.

Teraz trener ma sporo czasu żeby wprowadzić ten plan w życie. Przerwa na mecze reprezentacji sprawia, że następna ligowa kolejka rozpocznie się dopiero 20 listopada. Dzień później Śląsk zagra na wyjeździe z Legią Warszawa. Kibice swój zespół we Wrocławiu w tym miesiącu zobaczą tylko raz. 28 listopada do stolicy regionu przyjedzie Pogoń Szczecin.

Do końca roku Śląsk rozegra jeszcze 6 spotkań w lidze i rewanż w ćwierćfinale Pucharu Polski z Zawiszą Bydgoszcz (pierwszy mecz 0:0).

Wrocławianie po 15 kolejkach zajmują dopiero 14 miejsce. Śląsk ma 14 punktów, o jeden więcej od będącego za jego plecami - a zarazem w strefie spadkowej - Lech Poznań. Na ostatni Górnik Zabrze (9 punktów) raczej nie ma co się oglądać. Ile zespołowi Tadeusza Pawłowskiego brakuje do górnej ósemki? 7 punktów. To dystans jaki dzieli Śląsk od Górnika Łęczna i Ruch Chorzów.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~SWr
2015-11-09 20:43:12
z adresu IP: (188.121.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nie ma kasy na nowego trenera ...zostawiają Pawłowskiego.... słabo to widzę
Reklama