Czerwonka wróciła do ścigania. Polka w PŚ w Calgary

Michał Hamburger | Utworzono: 2015-11-16 05:58 | Zmodyfikowano: 2015-11-16 05:58
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Polki nie należały do głównych bohaterek pierwszych w nowym sezonie zawodów Pucharu Świata w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1500 m. W grupie A startowały Natalia Czerwonka i Luiza Złotkowska, które zajęły odpowiednio 15. (1:56.23) i 18. miejsce (1:56.82). Dla Czerwonki był to pierwszy pucharowy start po wypadku z sierpnia 2014 r., gdy jadąc na rowerze zderzyła się z ciągnikiem.

W grupie B Katarzyna Woźniak miała 13. wynik - 1:58.92; najszybsza była w niej Japonka Miho Takagi (1:54.56).

Dystans 1500 m wygrała w Calgary Amerykanka Brittany Bowe, która wynikiem 1:51.59 o 0.2 sek. poprawiła liczący blisko 10 lat rekord świata Kanadyjki Cindy Klassen. Kolejne miejsca w Calgary zajęły inna Amerykanka, Heather Riochardson (1:52.27) i Martina Sablikova z Czech (1:54.18).

W rywalizacja na półtora kilometra mężczyzn Konrad Niedźwiedzki zajął 5. miejsce. Zbigniew Bródka i Jan Szymański byli w Calgary poza czołową dziesiątką, a wygrał Denis Juskow z Rosji.

Niedźwiedzki uzyskał czas 1:43.90 i stracił do Juskowa 2.02 sek. Jedenasty wynik miał Szymański, który rezultatem 1:44.57 o 0.01 sek. poprawił rekord życiowy. Zbigniew Bródka uzyskał 1:46.75 i został sklasyfikowany na 18. pozycji. W grupie B Sebastian Kłosiński miał 16. wynik, ale czasem 1:46.79 o 2.82 sek. poprawił rekord życiowy; Piotr Puszkarski był 19., ale wynik 1:47.66 oznacza, że o 1.75 sek. poprawił najlepszy wynik w karierze. Najszybszy w grupie B był Kazach Dmitrij Babienko (1:44.96).

Juskow (1:41.88) wyprzedził w Calgary Barta Swingsa z Belgii i Amerykanina Joey Mantię - obaj mieli ten sam czas 1:42.48.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama