Słynne spodki na Śnieżce jednak nie na sprzedaż

Piotr Słowiński | Utworzono: 2015-11-24 18:31 | Zmodyfikowano: 2015-11-24 18:32
A|A|A

archiwum prw.pl

Spodki na Śnieżce nie zostaną sprzedane. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej chce je opuścić. Zamierza postawić na Śnieżce automatyczną stację pomiarową.

Andrzej Raj, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego zapewnia jednak, że KPN nie zgodzi się na sprzedaż spodków i chce je zagospodarować na cele edukacyjne i turystyczne. Tyle, że na Śnieżce brakuje wody, a oczyszczalnia ścieków nie zawsze działa jak należy, poza tym odpływ z niej jest na zboczu Śnieżki, w sercu obszaru chronionej przyrody:



Ostatecznych decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma. Dyrektor Raj zapewnia, że proces opuszczenia spodków na Śnieżce przez obserwatorów IMGW może potrwać nawet kilka lat.

11 listopada informowaliśmy, że Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej chce zlikwidować obserwatorium na Śnieżce. W oficjalnym piśmie IMGW poinformował o takim zamiarze swój czeski odpowiednik, a Czesi ujęli tę informację w oficjalnym komunikacie. Likwidacja obserwatorium, nawet gdyby do niej doszło, nie oznaczałaby wyburzenia sławnych talerzy na najwyższym szczycie Sudetów. Instytut chce je sprzedać lub wydzierżawić. Na Śnieżce obserwacje meteorologiczne trwają nieprzerwanie od 1889 roku. Nie przeszkodziła w tym nawet II wojna światowa.

Więcej: TUTAJ

Obserwatorium meteorologiczne na Śnieżce, które na najwyższej górze Dolnego Śląska powstało w kształcie latających spodków. Wcale jednak tak być nie musiało, bo pierwszy projekt, przygotowany ponad pół wieku temu, był zupełnie inny. Pierwotny plan zakładał wybudowanie kilkupiętrowego obiektu. Potężnego, a jednocześnie zwykłego prostokąta...

Posłuchaj archiwalnego reportażu o "latających spodkach"

Czytaj też:


Wizja Śnieżki przed budową obserwatorium

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Nick_01
2015-12-05 20:15:53
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wyjaśnienia dyrekcji IMGW są naiwne. Planowane oszczędności będą niewielkie a straty naukowe ogromne. Monopolistyczna instytucja z betonową dyrekcją i radą naukową boi się otwarcia na zewnątrz i współpracy i konkurencji z jednostkami badawczymi. Przecież podobne obiekty na świecie udostępniane są międzynarodowym zespołom badawczym, biorą udział w programach międzynarodowych, prowadzone są szkolenia, wydzierżawiana jest powierzchnia na aparaturę pomiarową. Taki obiekt to skarb w skali światowej o oni chcą postawić automacik, który przez pół roku będzie unieruchomiony bo oblepiony lodem i śniegiem.Według pomysłu IMGW ze względów bezpieczeństwa pracownicy zostaną przeniesieni do stacji w Jeleniej Górze. Należy to rozumieć, że w ten sposób zwiększą bezpieczeństwo w okresie zimowej obsługi ????Zapytajmy czy będzie zlikwidowane Obserwatorium na Kasprowym Wierchu ? Łatwiej to uczynić gdyż po słowackiej stronie jest solidne na Łomnickim Szczycie. Aha Kasprowego nie wolno ruszać bo to jest prawdziwe dobro narodowe.Zapytajmy jeszcze jakie przychody miał IMGW z dzierżawy obiektu na cele gastronomiczne.
Reklama