Łagodniejsze wyroki dla sprawców zuchwałej kradzieży

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2015-11-24 18:39 | Zmodyfikowano: 2015-11-24 18:39
A|A|A

Zdjęcie ilustracyjne/SPUTNIK (Wikimedia Commons)

Napad na sortownię pieniędzy w 2010 roku był nazywany skokiem stulecia, z chronionej placówki zniknęło wtedy 5 i pół miliona złotych. Dwaj oskarżeni w tej sprawie mężczyźni zostali skazani na 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny znacząco obniżył dziś te wyroki.

Główny oskarżony Paweł O. ma spędzić w więzieniu dwa lata mniej - jak tłumaczy rzecznik sądu apelacyjnego Witold Frąckiewicz sąd pierwszej instancji błędnie uznał go za wcześniej karanego. Przestępstwo wprawdzie było ale kara się już zatarła i nie można jej brać pod uwagę. Drugi z oskarżonych, były policjant, posiedzi o 4 lata mniej, bo jako okoliczność łagodzącą wzięto pod uwagę to, że zaraz po zatrzymaniu przyznał się do winy i doprowadził do zatrzymania wspólnika. Na obu ciąży obowiązek zapłaty pół miliona złotych, resztę strat sortowni pokrył ubezpieczyciel. Mimo długiego śledztwa do dziś nie ustalono co stało się ze skradzionymi milionami.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Max
2015-11-24 19:24:54
z adresu IP: (192.197.xxx.xxx)
Ocena: 1
Powinni siedziec tak dlugo az oddadza pieniadze!!
Reklama