Lodowaty oddech bloggera

| Utworzono: 2009-04-23 10:29 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Kadr z filmu "Lśnienie"

"Piętnaście po czwartej rano wszystko wydaje się możliwe. Absolutnie wszystko"

Czy Stephen King (to w jego "Bezsenności" padają te słowa) cierpi na brak snu? Czy Graham Masterton zasypia przy zapalonym świetle? Jak autorzy horrorów radzą sobie z tymi wszystkimi zmorami, duchami i demonami, rodzącymi się w ich głowach? Może po prostu piszą kolejną książkę po to, by znów na chwilę zamknąć je w niewoli.

A jak ze swoim strachem radzą sobie miłośnicy gatunku? Są rzeczywiście jego miłośnikami, czy może jednak niewolnikami? Czy blogi poświęcone horrorom powstają dla rozrywki? Czy nie są formą uwolnienia złych emocji? Pozbycia się strachu?

W Blogoskopie Radia Wrocław odpowiedzi szukaliśmy wspólnie z Patrycją Gowieńczyk, znaną z bloga poświęconego horrorom, którego autorem jest Dominik Panek (Radio Wrocław).


Ale spokojnie - jeśli ktoś nie lubi się bać, zawsze może zadzwonić po łowców :))

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~gaga
2009-04-23 13:51:11
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 0
na horrorowisku najlepsze są opowiadania Pat. szkoda, że tylko pięć, czekam na więcej
~freddie
2009-04-23 13:47:26
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ech, nie ma to jak ciary na plecach z emocji w klimacie gore :) znam oglądaczy, którym straszne filmy tak zmieniły psyche, że zmory powracają do nich w nocnych marach, a zwykły prysznic jest koszmarem :)
Reklama