Niesamowity Cuprum Lubin. Miedziowi pokonali wicemistrzów Polski

Gregor Niegowski | Utworzono: 2016-03-05 22:30
A|A|A

fot. ks.cuprum.pl

Początek spotkania był wyrównany. Od stanu 3:3 na prowadzenie zaczął jednak wychodzić Lotos po dobrych akcjach Mateusza Miki. Po pierwszej przerwie technicznej goście wyszli na 4-punktowe prowadzenie. Gdańszczanie skutecznie zablokowali atak z szóstej strefy Roberta Tähta a następnie na skrzydle Łukasza Kaczmarka i prowadzili 10:6. Powoli do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, którzy niesieni dopingiem kibiców zdołali doprowadzić do remisu (17:17). Dolnoślązakom udało się wyjść na prowadzenie po asie serwisowym Marcusa Böhme, a chwilę później swój atak dołożył Robert Täht i przewaga Cuprum wynosiła już dwa „oczka” (20:18). Seta zakończył atomowy atak Marcusa Böhme i „miedziowi” wygrali go do 21.

Przebieg drugiego seta był bardzo podobny do pierwszego. Gdy wydawało się, że to goście są stroną lepszą przy stanie 14:16 coś w ich grze się zacięło. Po powrocie na boisko z przerwy technicznej, dwa punkty zdobył Łukasz Kaczmarek i lubinianie doprowadzili do remisu, a chwilę później ten sam zawodnik pojawił się w polu serwisowym i na tyle swoimi zagrywkami utrudnił grę gościom, że „miedziowi” ponownie wyszli na dwupunktowe prowadzenie 18:16. Do tego siatkarze Lotosu wpadli w siatkę, a w obronie szalał Łukasz Kaczmarek i prowadzenie lubinian wzrosło do czterech oczek. Pierwszą szansę na zakończenie drugiej partii dała zawodnikom Zagłębia zagrywka Miłosza Hebdy w taśmę (24:20). Seta kolejnym udanym atakiem zakończył Robert Täht.

W trzeciej partii Zagłębie grało jeszcze pewniej. Świetnie bronił Grzegorz Łomacz i Robert Täht, Marcin Możdżonek dokładał atomowe ataki, a Łukasz Kaczmarek serwował asy i błyskawicznie zrobiło się 15:8. Lubinianie grali bardzo odważnie i skutecznie utrzymywali się na prowadzeniu. Ostatecznie wygrali seta do 17 i cały mecz 3:0.

Cuprum Lubin – Lotos Trefl Gdańsk (25:21, 25:20, 25:17)

Cuprum: Grzegorz Łomacz, Keith Pupart, Robert Täht, Marcin Możdżonek, Marcus Böhme, Łukasz Kaczmarek, Paweł Rusek (libero) oraz Maciej Gorzkiewicz

Lotos: Mateusz Mika, Marco Falaschi, Bartosz Gawryszewki, Sebastian Schwarz, Wojciech Grzyb, Murphy Troy, Piotr Gacek (libero) oraz Mateusz Czunkiewicz, Przemysław Stępień, Damian Schulz, Miłosz Hebda

MVP: Robert Täht

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama