Jak we Wrocławiu żyje się przedstawicielom mniejszości?

Przemek Gałecki | Utworzono: 2016-03-20 15:00 | Zmodyfikowano: 2016-03-20 15:00
A|A|A

Czy wielokulturowy Wrocław to mit, czy naprawdę żyje się w tym mieście świetnie także obcokrajowcom, albo wyznawcom innych religii? 

"Polyland" to film, który opowiada o życiu we Wrocławiu oczami mniejszości. Dokument powstawał przez dwa lata dzięki staraniom pasjonatów - zakończyły się już zdjęcia, teraz czas na postprodukcję. Bohaterkami są trzy kobiety - Miriam, która wróciła do Wrocławia z Syrii przed piekłem wojny i jest muzułmanką, transeksualną Ania i Elmelda. 

Ich historie mają uzmysłowić nie tylko Wrocławianom jak trudno żyje się mniejszościom w kraju monokulturowym. Ale nie tylko mówi producentka filmu Zofia Brom

Jedna z bohaterek jest Elmelda - Jej mama jest Polką a tata pochodzi z Tanzanii.

W Tanzanii mieszkała przez pierwszych dziewięć lat swojego życia. Było ciężko, ale we Wrocławiu wcale nie jest łatwiej. 

Aby film został dokończony - potrzeba pieniędzy. Zbiórka odbywa się za pomocą platformy kickstarter.com

Posłuchaj całego materiału:

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~spadaj
2016-03-23 01:36:48
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: -2
do siebie do tevałenu
~tomasz
2016-03-21 20:07:05
z adresu IP: (176.121.xxx.xxx)
Ocena: -2
Jak im się źle żyje to mogą wrócić do siebie. Nasze środowisko i otoczenie jest takie jakie chcemy My żeby było. Jeżeli chcemy miec społeczeństwo monokulturowe niech tak zostaje. Wystarczy zerknąć jakie to cuda multi kulturowość uczyniła na zachodzie.
~Brednie stulecia
2016-03-21 09:28:39
z adresu IP: (217.153.xxx.xxx)
Ocena: 0
Mieszkała w Tanzanii, ale we Wrocławiu wcale nie jest łatwiej. Dobre!
Reklama