Grozili sprzedawczyni i żądali pieniędzy - odpowiedzą za usiłowanie rozboju

Radio Wrocław | Utworzono: 2016-03-24 21:38 | Zmodyfikowano: 2016-03-24 21:38
A|A|A

Dwóch mężczyzn zatrzymali policjanci z powiatu dzierżoniowskiego po tym, jak usiłowali skraść pieniądze z jednego ze sklepów na terenie miasta. Podejrzani próbowali zastraszyć ekspedientkę grożąc jej pozbawieniem życia. Stanowcza reakcja pokrzywdzonej spowodowała, że sprawcy zbiegli ze sklepu, a niedługo potem wpadli w ręce funkcjonariuszy. Zatrzymanym grozi teraz kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w ubiegły weekend około godziny 22:00 w jednym z dzierżoniowskich sklepów spożywczych. Ekspedientka była za ladą, gdy dwaj mężczyźnie próbowali ukraść piwo. Poinformowała ich, że w sklepie jest monitoring i wszystko się nagrywa. Prosiła jednocześnie o odstawienie alkoholu. Wtedy mężczyźnie wyszli ze sklepu. Po chwili wrócili, lecz byli już inaczej ubrani. Obaj zachowywali się bardzo agresywnie. Zastraszając kobietę zamierzali zabrać pieniądze. Między ekspedientką, a napastnikami wywiązała się szamotanina. Pokrzywdzona odpychając agresorów poinformowała ich, że nie ma pieniędzy. Wówczas zażądali wydania wódki. Wtedy kobieta sięgnęła po leżącą obok skrzynkę na butelki i odepchnęła nią napastnika, który stracił równowagę i wywrócił się. Mężczyźni uciekli ze sklepu, a sprzedawczyni zawiadomiła Policję.

Funkcjonariusze na podstawie posiadanych rysopisów szybko „namierzyli” jednego z podejrzanych. Zatrzymany został 24-letni mieszkaniec Pieszyc, u którego podczas badania stanu trzeźwości stwierdzono blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Drugi ze sprawców 36-letni bielawianin został zatrzymany już następnego dnia. Obaj trafili do policyjnego aresztu.

Materiał dowodowy, jaki zgromadzili w tej sprawie policjanci dał podstawy do przedstawienia obu mężczyznom zarzutu usiłowania rozboju. Za przestępstwo, którego się dopuścili grozi kara nawet 12 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama