Żużlowa Sparta Wrocław bez swojego podstawowego zawodnika

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2016-05-08 08:30 | Zmodyfikowano: 2016-05-08 08:30
A|A|A

fot. wts.pl

W zaległym spotkaniu Ekstraligi z Falubazem Milik w ósmym biegu został potrącony przez Piotra Protasiewicza i z pełnym impetem uderzył w bandę.

Wypadek wyglądał makabrycznie i bardzo dobrze spisujący się w tym sezonie czeski żużlowiec przez długi czas nie był w stanie podnieść się z toru. Ostatecznie Milik wstał o własnych siłach, ale mimo pozytywnej decyzji lekarskiej menedżer WTS Piotr Baron nie desygnował go na tor już do końca spotkania.

Przeprowadzone po meczu badania czeskiego żużlowca wykazały u zawodnika złamanie kości śródręcza. Milika czeka operacja.

Dziś zespół Betardu Sparty Wrocław bez swojego podstawowego jeźdźca będzie walczył o punkty Ekstraligi w Tarnowie. Początek spotkania na stadionie Unii o godz. 19.30.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama