Wybory do Parlamentu Europejskiego. SLD stawia na swoich

| Utworzono: 2009-02-22 22:02 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Lidia Geringer de Oedenberg (Fot. Wikipedia / Sławek)

Lewica nie pójdzie do PE pod jednym szyldem. Będą prawdopodobnie dwie listy. Czy Józef Pinior (bezpartyjny, ale związany z partią Borowskiego) zdecyduje się na mariaż z SLD i start z drugiego miejsca we Wrocławiu, lub jedynki w innym okręgu? Czy wybierze SdPL, Zielonych i Demokratów, do których być może dołączy jeszcze np. Stronnictwo Demokratyczne Pawła Piskorskiego?

Jeszcze niedawno Józef Pinior był niemal pewien, że to on będzie liderem wspólnej lewicowej listy. Dla swojej głównej konkurentki widział "inne miejsce" w polityce. 

Dziś pewne jest, że wspólnej listy nie będzie i że SLD w regione stawia na Lidię Geringer de Oedenberg.

SLD do PE idzie pod własnym szyldem. Sobotnią decyzję Sojuszu można było przewidzieć. Nastroje w jego szeregach doskonale odzwierciedla komentarz Radosława Mołonia, sekretarza dolnośląskich struktur zamieszczony kilka dni przed radą na portalu SLD. Czytamy w nim m.in. : "Takim osobom jak Pan Cimoszewicz, Rosati, Borowski, Onyszkiewicz nie zależy na budowie wspólnego frontu i nigdy nie zależało. Każde zjednoczenie, z definicji winno przynosić wartość dodaną, a w tym przypadku jest zupełnie odwrotnie, wbrew prawu jednoczenia. (...) Na partię taką jak SLD patrzą przez pryzmat wyrobników do pracy w kampaniach wyborczych. Działania takie nie noszą i nie wyczerpują w najmniejszym nawet zakresie znamion sztuki uprawiania Polityki. Nie szanują Nas, nawet się Nas nie boją, swoją pozycję budują na uprawianiu negatywnej polityki w stosunku do SLD. Do trzech razy sztuka - teraz przyszła kolej na wybory do Parlamentu Europejskiego. Pytam się! Ile razy trzeba doświadczyć upokorzenia żeby się przekonać że tym osobom i ich kanapowym partyjkom zależy tylko i wyłącznie na własnym interesie !? Ile razy jeszcze Nasz sztandar zostanie przez Nich zmieszany z błotem !? Ile razy musimy doświadczać na własnej skórze że ludzie Ci zdradzą Nas po raz kolejny - czy musimy znowu się o tym przekonać ( 2 razy to za mało?) Jestem zwolennikiem jednej silnej formacji lewicowej w Polsce, ale formacji dla której zjednoczenie i współpraca będę najważniejszym dobrem i priorytetem a nie poligonem doświadczalnym w którym mięsem armatnim jest SLD."

_________________________________________

Inne ugrupowania też układają listy. Najwięcej chętnych na jedynkę w dolnośląsko-opolskim ma PiS: Konrad Szymański, Ryszard Czarnecki, Krzysztof Grzelczyk, Krzysztof Skóra. Kto ma lepsze "dojścia" w centrali PiS? Wydaje się, że posłanka Natali-Świat popierająca Szymańskiego.

Jasna sytuacja jest w PO. Tu faworytem jest Jacek Protasiewicz.

A czy na liście ludowców zobaczymy Witolda Krochmala? Wybory na początku czerwca.


(Zdjęcie przy tekście pochodzi z Wikipedii. Jego autorem jest Sławek. Objęte jest licencją Creative Commons Uznanie Autorstwa Na Tych Samych Warunkach 2.0).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Strzec
2009-02-23 10:50:33
z adresu IP: (77.112.xxx.xxx)
Ocena: 0
Pani ładniejsza do Pana Piniora.
Reklama