WROCŁAW: Kolejne zamieszki przed komisariatem przy Trzemeskiej (ZDJĘCIA, WIDEO)

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2016-05-18 16:32 | Zmodyfikowano: 2016-05-18 21:06
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Zebrani pytani o to, dlaczego wszczynają awantury, mimo, że brat Igora prosił, by uszanować pamięć zmarłego, odpowiadali, że tu już nie chodzi tylko o niego:

Zatrzymanych zostało kilka osób, w tym jedna młoda dziewczyna, która rzuciła kamieniem w policję. W ruch poszły także race w barwach Śląska Wrocław. Część z manifestujących skandowała także kibicowskie hasła. Wszytko zaczęło się dziś od zatrzymania jednego z chuliganów, który od początku prowokował policję. O tym piszemy poniżej.

Mniej więcej do godz. 18.30 było w miarę spokojnie. Ludzie gromadzili się powoli. Większość z nich stała spokojnie, niektórzy zapalali znicze. W pewnym momencie kilka osób zaczęło jednak wykrzykiwać wulgarne hasła, także (a później już tylko) w stronę policji. 

Z minuty na minutę sytuacja ze spokojnego zgromadzenia znów przerodziła się w zamieszki. Jeden z uczestników manifestacji najpierw próbował rzucić w policjantów barierką ochronną. Następnie podszedł do nich i zapytał: "Poznajecie to?" Po czym psiknął w stronę mundurowych gazem. Mężczyzna z gazem został powalony na ziemię. Chwilę później - w naszej relacji wideo słychać było jak mówi to inna z osób - lecą już kamienie. A tuż po chwili słychać było huk (kilka razy, prawdopodobnie petard). 

W stronę policji popłynęły okrzyki "Mordercy!"

Wiele osób, w tym młode dziewczyny, nie widziało nic złego w obrzucaniu policji kamieniami:

Przed godz. 19.00 znów zrobiło się spokojniej. Tymczasem policja zaczęła zatrzymywać najbardziej agresywne osoby. Około godz. 19.10 ruch tramwajowy i samochodowy na ul. Legnickiej został wznowiony.

Później ruch na Legnickiej znów został wstrzymany, kiedy w kierunku policjantów poleciały kamienie i butelki. Kilka przedmiotów poleciało także w stronę dziennikarzy telewizyjnych. Zebrani nieustannie wykrzykiwali obelgi w stronę funkcjonariuszy i starali się ich sprowokować:

Policja systematycznie wyłapywała prowodyrów i tych najbardziej agresywnych spośród chuliganów.

Funkcjonariusze, około godziny 22, mówili nam o zatrzymanych ponad 20 osobach. 

Na miejscu, zgodnie z zapowiedziami nie pojawiła się rodzina zmarłego chłopaka. Mimo ich apeli o nieeskalowanie konfliktu z policją, emocje tych, którzy mimo wszystko zdecydowali się przyjść, były nadal duże:

Pod komendą policji przy ulicy Trzemeskiej pojawił się jedynie Andrzej Lesiński, czyli przyjaciel rodziny, który podchodząc kolejno do młodych ludzi w kapturach, prosił ich o to, aby się rozeszli:

Część osób rzeczywiście posłuchała próśb bliskich Igora i poszła do domów. Większość jednak postanowiła zostać.

Podobna sytuacja miała miejsce we wtorek, kiedy to mimo próśb ze strony rodziny i bliskich zmarłego w niedzielę Igora, nie udało się zapanować nad wieloma uczestnikami początkowo pokojowej manifestacji:

Bliscy i rodzina zaapelowali do tych, którzy wszczynali awantury z policją, aby nie przychodziły w ogóle przed komisariat:

Śmierć Igora S. wywołuje skrajne emocje, ponieważ nadal nie wiadomo oficjalnie, co było przyczyną śmierci 25-latka. Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują na ostrą niewydolność krążeniowo-oddechową. Śledztwo w tej sprawie od niedzieli prowadzi wrocławska prokuratura.

Jak mówił Radiu Wrocław Ivo, brat zmarłego 25-latka, nie chcą w żaden sposób eskalować tego konfliktu.

PRZECZYTAJ, ZOBACZ: Zamieszki we Wrocławiu: Wojewoda dolnośląski powołuje mediatora

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Taka prawda
2016-05-20 04:36:30
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 1
Ćpun, ćpuna, ćpunem pogania ... Cierpią jak zwykle niewinni (czyt. utrudniony ruch itp..). Policja powinna tych zadymiarzy powystrzelać ! Miała być manifestacja a media (podając nieprawdziwe informacje i dodając swoje "4 grosze", rodem z seriali sf) ... przyczyniły się do regularnej "ustawki" . Telewizja i gazety zrobią WSZYSTKO, żeby mieć sensację -.- A popaprane niedorozwoje (szukające przygód), wykorzystały sytuację. Może i dobrze ... przynajmniej teraz publicznie, pokazano jak Wrocław tak naprawdę wygląda.
~POLAK
2016-05-19 13:17:07
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: -4
Powinni do tego bydła zacząć strzelać po to mają gumowe kule
~obywatel
2016-05-19 07:35:24
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 1
przestepca zatakowal policjantow zdech a wszyscy zrobili z menela anioła
~xamcx
2016-05-18 22:24:44
z adresu IP: (195.242.xxx.xxx)
Ocena: 7
Niechec do policji w Polsce nie jest niczym nowym.Policjant utozsamiany jest z wrogiem nr1 ktorego nalezy niszczyc.Ale to komuna zrobila swoje.Calkiem inaczej jest w Niemczech gdzie policje sie poprostu szanuje.Wynika to tez z kultury tej formacji.Poki beda do niej trafiac ludzie malo inteligentni czasem pusci policj nie bedzie szanowana co widac we wroclawiu
~nowy
2016-05-18 21:41:16
z adresu IP: (83.18.xxx.xxx)
Ocena: -4
Protest dla nowej władzy PIS
~Sylwia
2016-05-18 08:08:20
z adresu IP: (185.80.xxx.xxx)
Ocena: 26
Właśnie, najgorsze jest to, że stała się tragedia, a różni ludzie wykorzystują tą sytuację , aby zrobić zadymę ! Kimkolwiek był ten młody człowiek i cokolwiek miał na sumieniu, ludzie nie powinni umierać na komisariatach. Coś jest na rzeczy ogólnie ze szkoleniem polskiej Policji , bo przecież takie tragedie są częste. Ostatnio w mediach była sprawa, że chory psychicznie człowiek umarł po nieudolnej interwencji policji.
NA ANTENIE
Reklama