Zakończyły się zwolnienia we wrocławskiej fabryce Whirlpoola

Sylwia Chmielarz | Utworzono: 2009-02-13 12:23 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Firma zapłaciła im wysokie odprawy - maksymalnie nawet 22 pensje. Tylko kilkadziesiąt osób otrzymało wypowiedzenia z pracy.

Z powodu kryzysu koncern zwolnił we wrocławskiej fabryce 395 osób. Jedna trzecia to pracownicy z uprawnieniami do świadczeń przedemerytalnych.

Do końca lutego zwolnieni mogą korzystać ze wsparcia Biura Adaptacji Zawodowej, działającego w biurowcu zakładu. Zwalniani otrzymują tam pomoc prawną oraz konkretne oferty nowej pracy.

Amerykański koncern zdecydował się na zwolnienia z powodu spadku liczby kontraktów. W tej chwili Whirlpool ma najwięcej zamówień na kuchenki. Czeka na wiosenne ożywienie na rynku chłodziarek.

W tutejszej fabryce przygotowuje nowe modele, by walczyć z konkurencją.

Whirlpool jest obecny we Wrocławiu od 2002 r. Wtedy firma przejęła wrocławski Polar - producenta sprzętu gospodarstwa domowego. Wrocławskie Centrum Produkcyjne Whirlpool skupia trzy fabryki: chłodnictwa, zmywarek i kuchenek. Teraz zakład zatrudnia około 2 tysiące 200 osób.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama