Dolny Śląsk - to była pracowita noc dla strażaków [ZDJĘCIA]

Piotr Słowiński, Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2016-07-15 07:19 | Zmodyfikowano: 2016-07-14 08:02
A|A|A

fot. Robert Czepielewski, www.Jelonka.com

Najwięcej deszczu spadło w okolicach Jeleniej Góry - tam wiele ulic było podtopionych, ale jak mówią strażacy w większości przypadków woda sama spłynęła do studzienek. Na niektórych drogach jej odpływ został ukierunkowany na pasy zieleni. W tej chwili wszystkie trasy powinny być przejezdne. Najwięcej interwencji dotyczy sprzątania powalonych konarów i połamanych gałęzi. Strażacy zsuwali je na bok, tak by nie przeszkadzały kierowcom. Mogą natomiast zalegać na chodnikach i przeszkadzać pieszym. 

Po wczorajszych intensywnych opadach deszczu, podniósł się stan wód w dolnośląskich rzekach. Stany ostrzegawcze przekroczone są w tej chwili- jak podaje wojewódzkie centrum zarządzania kryzysowego- na ośmiu rzekach w regionie, stan alarmowy jest przekroczony na rzece Czarna Woda w Rzeszotarach k. Legnicy.

W kilkuset miejscach na Dolnym Śląsku wciąż nie ma prądu po wczorajszych silnych wiatrach.Policjanci informują, że w nocy nie doszło do żadnych poważnych wypadków, nikomu nic się nie stało także przez wiatr i ulewy, natomiast bilans wczorajszego dnia jest tragiczny. 12 wypadków na Dolnym Śląsku 14 osób rannych i 3 ofiary śmiertelne. Część z nich zmarła w wyniku poniesionych obrażeń w szpitalu. Do tych najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń doszło w okolicy Lubina, Trzebnicy i Kudowy Zdrój.

Zdjęcia z Jeleniej Góry mogliśmy pokazać Wam dzięki uprzejmości portalu internetowego www.Jelonka.com.

Nieczynna była trasa kolejowa Wrocław-Wałbrzych. Na tory między Żarowem a Imbramowicami spadło drzewo. Napisał do nas słuchacz 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~KOPKODLK
2016-07-15 09:16:56
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 3
Ale baran z tego pasażera. Przecież autobusy nie stoją i czekają w Imbramowicach czy Żarowie. też jechałem wczoraj pociągiem do Jeleniej Góry skończyło się na 120min opóźnienia.Bez sensu byłoby wysyłanie autobusów zastępczych z Wrocławia bo przecież na drogach było nie lepiej.Czas na wynajęcie i dotarcie mógł być dłuższy niż 1h bo tyle zajęło usunięcie powalonego drzewa,jednak zrobił korek z oczekujących pociągów i wyszło 2h stania.Na taką pogodę jak wczoraj nie ma mocnych czy to na torach czy na drogach.
~Komentarz został usunięty
2016-07-15 07:39:07
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 3
Komentarz został usunięty
~Obywatel
2016-07-14 22:16:10
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 0
Od 8 miesięcy rządzi PiS i nic nie zrobił. Oczywiście pewnie powiedzą, że to wina PO i Tuska.
Reklama