W Piszkowicach przez rok nosili dzieci. W końcu mają windę!

Michał Wyszowski | Utworzono: 2016-08-01 19:23 | Zmodyfikowano: 2016-08-01 15:16
A|A|A

Koniec noszenia dzieci na rękach z piętra na piętro. Zakład Leczniczo – Rehabilitacyjny w Piszkowicach ma w końcu nową windę. Poprzednia spaliła się ponad rok temu. Dla ośrodka, w którym prawie wszyscy podopieczni nie mogą poruszać się samodzielnie, oznaczało to poważne kłopoty. Henryka Szczepanowska z komitetu Przyjaciele Piszkowic mówi, że zebrali ponad sto tysięcy złotych na przeprowadzenie inwestycji.

Kosztowała 115 tysięcy złotych, ale dla nich jest bezcenna. Ośrodek w Piszkowicach ma w końcu nową windę. Przy kupnie jak zwykle pomogli przyjaciele placówki, 50 tysięcy złotych wyłożyła również Fundacja KGHM Polska Miedź. Henryka Szczepanowska mówi, że ostatni rok dla Piszkowic był bardzo trudny.

Zdecydowana większość podopiecznych Piszkowic nie może poruszać się o własnych siłach. Poprzednia winda spaliła się rok temu.

W Piszkowicach działa Zakład Leczniczo – Opiekuńczy oraz Ośrodek Rehabilitacyjno – Wychowawczy (dzieci spełniają w nim obowiązek szkolny). Całość prowadzi Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej. Pomaga Komitet Organizacyjny Przyjaciele Piszkowic. W ośrodku przebywa 50 dzieci w wieku od 9 miesięcy do kilkunastu lat. W większości bardzo chore, niektóre porzucone przez rodziców, wymagające całodobowej opieki. Sam ośrodek stale potrzebuje także pomocy. O tym jak to zrobić można dowiedzieć się tutaj 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama