Ma dopiero 16 lat, ale w więzieniu może spędzić aż ćwierć wieku

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2010-02-15 19:00 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Sebastian W. od ósmego roku życia miał poważne problemy z prawem. Do poprawczaka w Jerzmanicach trafił po tym gdy zaatakował nożem swojego kolegę. W lutym chciał ucieć z ośrodka dlatego zadał nauczycielowi kamieniarstwa dwa ciosy w głowę - prawie czterokilogramowym piaskowcem.

Prok. Tomasz Pisarski nie ma wątpliwości - chłopak zdawał sobie sprawę z tego co robi.

Sebastian W. kilkakrotnie zmieniał zeznania. Między innymi sugerował, że chodziło mu o zemstę na wymagającym nauczycielu. Dziś podkreślił, że chodziło tylko o ucieczkę i zdobycie kluczy od warsztatu. Nauczyciel do tej pory przechodzi rehabilitację. Zdaniem lekarzy tylko dzięki natychmiastowej pomocy innych wychowanków udało mu się uratować życie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama