Sejsmograf w Książu zarejestrował wstrząs
Mieszkańcy pomorza odczuli trzęsienie ziemi w Szwecji. Siła wstrząsu miała 4,7 stopnia w skali Richtera. Szweckie media informują, że trzęsienie nie spowodowało żadnych zniszczeń, ale wywołało szok u mieszkańców, dla których jest to niezwykłe zjawisko.
Dolnoślązacy go nie zauważyli ale urządzenia sejsmologiczne w Książu zarejestrowały jeden duży wstrząs. - Zarejestrowany nie znaczy odczuwalny - tłumaczy Jerzy Szpajl z obserwatorium.
Trzęsienie było odległe od dolnoślaskiej stacji o 580 kilometrów. Podobne trzęsienie zostało zarejestrowane w rejonie Lubina blisko 30 lat temu.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

