Staranował dwa radiowozy
To miała być rutynowa kontrola. Policjanci dali znaki aby samochód zatrzymał się, ale kierowca na widok munduru dodał gazu. Funkcjonariusz wskoczył do radiowozu - nie zdążył zamknąć drzwi, bo uderzyło w nie rozpędzone auto. Młody męzczyzna wycofał i... odjechał.
Dopiero po kilkunastominutowym pościgu ulicami Legnicy udało się go zatrzymać - gdy na Zakaczawiu staranował kolejny radiowóz.
Sprawcą okazał się 24-latek - Polak mieszkający na stałe w Liverpoolu. Był trzeźwy - nie potrafił wytłumaczyć dlaczego uciekał przed policją.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

