Rozsypuje się najstarszy drewniany budynek na Dolnym Śląsku (Zobacz)

Piotr Słowiński | Utworzono: 2008-11-13 10:26 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

(Fot. Piotr Słowiński / Radio Wrocław)

Właścicielem dawnej karczmy w Jeżowie Sudeckim jest rolnik Czesław Kozubski. Nie stać go na remont niszczejącego zabytku, a od państwa pomocy nie dostał. Opowiada, że w czasach PRL jego ojciec po prostu za darmo otrzymał materiał na remont. Nie może zrozumieć, że dziś tak nie można. Ma pretensje do urzędników ze służby ochrony zabytków.

Wojciech Kapałczyński, szef jeleniogórskiej delegatury służby ochrony zabytków odpowiada, że Czesław Kozubski mógłby dostać pieniądze na remont z ministerstwa kultury, ale nie złożył wniosku. Nie chce też sprzedać gminie niszczejącego zabytku. Nawet jeśli obiekt miałby się rozlecieć.

W sprawę ratowania karczmy z Jeżowa Sudeckiego zaangażowali się parlamentarzyści. Póki co zabytkowi to jednak nie pomogło.

(Zobacz zdjęcia pod tekstem).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Limarol
2008-11-13 14:39:42
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 0
Co za durny naród!!Załamują mnie takie newsy. W każdym normalnym kraju ta karczma miałaby już 10 hektarowy parking a na nim dziesiątki autokarów z turystami z całej Europy. Okolica by kwitła i wszyscy byliby szczęśliwi.
~Agad
2008-11-13 11:56:37
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Szkoda, że to niszczeje, bo w takich budynkach jest zawsze dusza. Pomyślcie, ile tam się zdarzyło w ciągu tych paru wieków...
~niemczanin
2008-11-13 11:41:40
z adresu IP: (77.224.xxx.xxx)
Ocena: 0
zamiast to ratowac to urzedasy tylko patrza czy beda miec jakis z tego zysk. Smutne,ale prawdziwe
Reklama