Kwiaty dla nauczycieli to korupcja? (Posłuchaj)

Piotr Słowiński | Utworzono: 2008-11-03 22:36 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

(Fot. Wikipedia / Flemming Christiansen)

Taką decyzję podjął dyrektor szkoły podstawowej w Nowogrodźcu, Władysław Tomaszewski. W listopadzie poinformuje rodziców swoich uczniów o wprowadzonym zakazie.

Posłuchaj, co dyrektor powiedział Radiu Wrocław:

Jak twierdzi Władysław Tomaszewski, nauczyciel ma wypłatę i to mu powinno wystarczyć. Nie potrzebuje żadnych materialnych dowodów wdzięczności. Nawet najdrobniejszych. Jest jeszcze jeden argument przeciwko kwiatom: niektórzy nauczyciele dostają na koniec semestru całe naręcza, a inni ledwie po kwiatku i mogą się z tym źle czuć.

Posłuchaj relacji Radia Wrocław:

Dyrektor Tomaszewski za niedopuszczalne uznaje również udzielanie korepetycji uczniom, z którymi jego nauczyciele mają lekcje (nagranie Radia Wrocław):

Żaden z nauczycieli nie sprzeciwił się wprowadzanym zakazom. Wystarczy jednak wyjść od Władysława Tomaszewskiego i w tym samym budynku przejść przez ognioszczelne drzwi do gimnazjum. Jego dyrektor Józef Rosa ma na temat drobnych upominków całkiem odmienny pogląd. Jego zdaniem, nie ma nic złego we wręczaniu kwiatów czy maskotek nauczycielom.

Dyrektor Tomaszewski, czyli ten który zabronił przyjmowania kwiatów, przekonuje, że jeśli dzieci nauczą się dawać prezenty za naukę, to nie powinny nas później dziwić korupcyjne afery piłkarskie.

Co na to wszystko uczniowie? Bez skrępowania opowiadają o tym, co wręczają swoim nauczycielom. O żadnych zakazach, póki co, nie słyszeli. A dają kwiaty, maskotki, a niektórzy nawet składają się np. na zegarek dla wychowawczyni.

W pewnych okolicznościach upominki wręczane nauczycielom mogą jednak zostać uznane za łapówki. Aspirant Waldemar Oszmian z dolnośląskiej policji podkreśla, że jeśli nauczyciel naciska, albo sugeruje rodzicom czy uczniom, co mają mu kupić - to jest to przestępstwo.


(Zdjęcie przy tekście pochodzi z Wikipedii. Jego autorem jest Flemming Christiansen. Jest objęte licencją Creative Commons Attribution ShareAlike 2.0).

REKLAMA
Dźwięki
Kwiaty dla nauczycieli to korupcja? Relacja Radia Wrocław.
Kwiaty dla nauczycieli to korupcja? Mówi Władysław Tomaszewski, dyrektor szkoły podstawowej w Nowogródźcu. Nagranie Radia Wrocław.
Kwiaty dla nauczycieli to korupcja? Mówi Władysław Tomaszewski, dyrektor szkoły podstawowej w Nowogródźcu. Nagranie Radia Wrocław.

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~marinka
2008-11-04 09:43:38
z adresu IP: (89.77.xxx.xxx)
Ocena: 0
a 23 z wrocka kaze przynosic dzieciakom kwiaty na tzw wystroj klasy, szkoly itd, doniczkowe. tyle ze kto przyniesie drozszy kwiat ten ma lepsza ocene z zachowania i przychylniej na niego patrza. byle paprotka nie wystarczy. efekt jest taki, ze dzieciki biegaja z wielkimi donicami za kilkadziesiat zlotych . ciekawe jest takze to ze co roku te kwiaty znikaja ze szkolnych klas. czyzby do domu pedagogow?
~ZS
2008-11-04 08:21:44
z adresu IP: (87.206.xxx.xxx)
Ocena: 1
Dlaczego ludzie nie maja co robic?!Litosci!
Reklama