Biegacze walczą o Jakuszyce

Piotr Słowiński | Utworzono: 2016-11-04 13:10 | Zmodyfikowano: 2016-11-04 13:10
A|A|A

fot. Karol Czapski

Ciężarówki czy narciarze biegowi - kto ma prawo korzystać z drogi dojazdowej do nieczynnej od lat kopalni kwarcu Stanisław w Górach Izerskich? Firma Hedar będąca właścicielem kopalni zgłosiła chęć wykorzystywania drogi przez cały rok.

Dla Biegu Piastów oznacza to poważne kłopoty i brak możliwości wykorzystywania części tras biegowych w Górach Izerskich mówi działacz, Leszek Kosiorowski:

Właściciele kopalni Stanisław nie komentują całej sytuacji. Nie odpowiedzieli na nasze pytania. Nadleśniczy ze Szklarskiej Poręby, Zyta Bałazy, mówi że jej też nie wyjaśnili do czego potrzebna im służebność przejazdu i całoroczny dostęp do kopalni. 1 grudnia w sprawie drogi odbędzie się rozprawa w jeleniogórskim sądzie.

Sprawa trafiła do sądu, w obronie tras zbierane są podpisy. Nadleśniczy ze Szklarskiej Poręby, Zyta Bałazy mówi, że leśnicy nie są przeciw ustanowieniu służebności, ale chcą by odbyło się to z poszanowaniem praw wszystkich stron:

Przedsiębiorca z Górnego Śląska chce prawa do korzystania z drogi przez cały rok. Nie komentuje sprawy. 1 grudnia strony spotkają się w sądzie, który ma ustalić zasady korzystania z Dolnego Duktu.

Posłuchaj całej relacji Radia Wrocław:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama